Biblia Wujka (1923)/Księga Hioba 4

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Hioba podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Hioba

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42


Rozdział IV.

Eliphas karze Joba z niecierpliwości a powiada mu, że to nań przychodzi dla jego grzechów od Boga, który niewinnego nie karze.


A odpowiadając Eliphas Themanitczyk rzekł:

Jeźli poczniemy mówić do ciebie, podobnoć nie miło będzie: ale umyśloną mowę kto zatrzymać może?

Otoś ich wiele uczył i potwierdzałeś ręce spracowane.

Chwiejące się umacniały twe mowy, a kolana drżące posilałeś.

A teraz przyszła na cię plaga, i ustałeś: dotknęła cię, i strwożyłeś się.

Gdzież jest bojaźń twoja, mocność twoja, cierpliwość twoja i doskonałość dróg twoich?

Wspomnij proszę cię, kto kiedy niewinny zginął? albo kiedy prości zgładzeni są?

I owszem widziałem te, którzy czynią nieprawość i sieją boleści i żną je,

Że za dmuchnieniem Bożem zginęli i duchem gniewu jego zniszczeli.

10 Ryk lwi i głos lwice i zęby lwich szczeniąt skruszone są.

11 Tygrys zginął, iż nie miał łupu, i szczenięta lwie rozproszyły się.

12 Ale do mnie rzeczone jest słowo skryte, a jakoby ukradkiem przyjęło ucho moje żyły szeptania jego.

13 W okropności widzenia nocnego, gdy sen na ludzie zwykł przypadać,

14 Zjął mię strach i drżenie, i wszystkie kości moje przestraszone są.

15 A gdy duch szedł przy bytności mojéj, wstały włosy ciała mego.

16 Stanął ktoś, któregom twarzy nie znał, wyobrażenie przed oczyma memi: i słyszałem głos jako wiatru cichego.

17 Aza człowiek Bogu przyrównany będzie usprawiedliwion, albo mąż będzie czystszy niż stworzyciel jego?

18 Oto ci, którzy mu służą, nie są stali, i w Aniołach swoich nalazł nieprawość.

19 Jakóż daleko więcéj ci, którzy mieszkają w domiech glinianych, którzy mają grunt ziemny, będą jako od mola zepsowani.

20 Od poranku aż do wieczora będą wycięci: a iż żaden nie rozumie, na wieki zginą.

21 A którzy zostaną, odjęci będą z nich: pomrą, a nie w mądrości.