Biblia Wujka (1923)/Księga Hioba 26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Hioba podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Hioba

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42


Rozdział XXVI.

Job powiada, że Bóg nie potrzebuje żadnéj pomocy od człowieka, a ukazuje nieogarnioną moc jego, z skutków a spraw jego.


A odpowiadając Job, rzekł:

Czyimżeś pomocnikiem? aza nie słabego? i podpierasz ramię tego, który nie jest mocny?

Komuś dał radę? podobno onemu, który nie ma mądrości, a roztropność swą okazałeś wielką.

Jakoś chciał uczynić? aza nie onego, który ucznynił tchnienie.

Oto olbrzymowie wzdychają pod wodami i ci, którzy mieszkają z nimi.

Nagie jest piekło przed nim, i niemasz żadnéj nakrywki u zatracenia.

Który rozciąga północny kraj na próżnem miejscu, i zawiesza ziemię na niczem.

Który zawięzuje wody w obłokach swoich, aby zaraz nie wypadły nadół.

Który trzyma twarz stolice swéj, a rozciąga nad nią mgłę swoję.

10 Obtoczył granice wodom, aż się skończą światło i ciemności.

11 Słupy niebieskie trzęsą się i lękają się na kinienie jego.

12 Mocą jego nagle się morza zebrały, a roztropność jego poraziła hardego.

13 Duch jego przystroił niebiosa, a za sprawą ręki jego, wywiedzion jest wąż zawiły.

14 Oto, to po części mówiło się z dróg jego: a gdyżeśmy ledwie małą kroplę mowy jego słyszeli, któż będzie mógł patrzyć na grom wielkości jego?