Biblia Wujka (1923)/Księga Hioba 15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Hioba podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Hioba

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42


Rozdział XV.

Eliphaz Joba strofuje z chluby, że się poczytał być mądrym, a chciał z Bogiem gadać, opisuje przeklęctwo złych a pokrytych ludzi.


A odpowiadając Eliphaz Themańczyk, rzekł:

Izali mądry odpowie jakoby na wiatr mówiąc, i napełni gorącością żołądek swój.

Strofujesz słowy tego, który nie jest równy tobie, i mówisz, co tobie nie pomaga.

Ile z ciebie jest, wypróżniłeś bojaźń i odjąłeś prośby przed Bogiem.

Nauczyła bowiem nieprawość twoja usta twoje, i naśladujesz języka bluźniących.

Potępią cię usta twoje, a nie ja: i wargi twoje odpowiedzą tobie.

Izaliś się ty pierwszy człowiek narodził? i przed pagórkamiś utworzon?

Izaliś słyszał radę Bożą, a mądrość jego niższa będzie niźli ty?

Cóż umiesz, czegobyśmy nie umieli? co rozumiesz, czegobyśmy nie wiedzieli?

10 I szędziwi i dawni są między nami, daleko starsi niż ojcowie twoi. [1]

11 Aza wielka rzecz jest, aby cię Bóg pocieszył? ale słowa twoje przewrotne tego bronią.

12 Czemuż cię podnosi serce twoje? a jakoby wielkie rzeczy myśląc, zdumiałe masz oczy?

13 Czemu się nadyma przeciw Bogu duch twój, że wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?

14 Cóż jest człowiek, żeby miał być niepokalanym, a żeby się ukazał sprawiedliwym, narodzony z niewiasty?

15 Oto między świętymi jego żaden nieodmienny, i niebiosa nie są czyste przed oczyma jego.

16 Jako daleko więcéj obrzydły i niepożyteczny człowiek, który jako wodę pije nieprawość.

17 Okażęć, posłuchaj mię: com widział, toć powiem.

18 Mądrzy wyznawają i nie tają ojców swych.

19 Którym samym dana jest ziemia, a obcy nie przeszedł przez nię.

20 Po wszystkie dni niezbożnik się pyszni, a lat okrucieństwa jego nie jest pewna liczba.

21 Szum strachu zawżdy w uszach jego: a choć jest pokój, on się zawsze zdrady obawia.

22 Nie wierzy, aby się mógł wrócić z ciemności do światła, oglądając się zewsząd na miecz.

23 Gdy się ruszy ku nabyciu chleba, wie, iż nagotowan jest w ręce jego dzień ciemności.

24 Straszyć go będzie frasunek, a ucisk obtoczy go wałem jako króla, który się gotuje ku bitwie.

25 Wyciągnął bowiem na Boga rękę swoję i zmocnił się na Wszechmocnego.

26 Bieżał przeciwko niemu, wyciągnąwszy szyję, i tłustym karkiem uzbroił się.

27 Okryła tłustość twarz jego, a z boków jego sadło wisi.

28 Mieszkał w miastach opuszczałych i w domiech pustych, które się w mogiły obróciły.

29 Nie zbogaci się, ani będzie trwała majętność jego, ani puści w ziemię korzenia swego.

30 Nie wynidzie z ciemności: płomień ususzy gałęzie jego, i zniesion będzie duchem ust jego.

31 Nie będzie wierzył, próżno błędem zmamiony, żeby którą zapłatą miał być odkupiony.

32 Niźli się dni jego wypełnią, zginie, i ręce jego uschną.

33 Zarażone będzie jako winnica w pierwszem kwieciu grono jego, i jako oliwa zrzucająca kwiat swój.

34 Bo zgromadzenie obłudnika niepłodne, i ogień pożre domy tych, którzy radzi biorą dary.

35 Począł boleść i urodził nieprawość, a żywot jego gotuje zdrady. [2]



Przypisy

  1. Eccl. 18, 8. (Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; odsyłacz do Księgi Mądrości Syracha, nie występującej w tym wydaniu Biblii.)
  2. Isai. 59, 4. Psal. 7, 15.