Biblia Wujka (1923)/Księga Hioba 37

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Hioba podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Hioba

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42


Rozdział XXXVII.

Eliu z dziwnych skutków Bożych dokłada Bożéj mądrości, możności, sprawiedliwości, i sądy jego być nieodstępne powiada.


Na to zlękło się serce moje i zruszyło się z miejsca swego.

Słuchajcie słuchania w strachu głosu jego i dźwięku z ust jego wychodzącego.

Pod wszystkie niebiosa on przegląda, a światłość jego nad granicami ziemie.

Za nim dźwięk ryczeć będzie, zagrzmi głosem wielkości swéj: a nie będzie dościgniony, gdy usłyszan będzie głos jego.

Zagrzmi Bóg głosem swym dziwnie, który czyni rzeczy wielkie a niewybadane.

Który każe śniegowi, aby spadał na ziemię, i dżdżom zimy i gwałtownemu dżdżowi mocy jego.

Który na ręce wszystkich ludzi znaczy, aby każdy znał sprawy swoje.

Wnidzie zwierz do jamy i w legowisku swojem mieszkać będzie.

Od gwiazd południowych wynidzie burza, a od wozu niebieskiego zimno.

10 Gdy Bóg wieje, zsiada się lód, i zasię szeroko się rozlewają wody.

11 Zboże pragnie obłoków, a obłoki rozpuszczają światło swoje.

12 Które obchodzą wkoło, gdziekolwiek je wola sprawującego wiedzie, ku wszystkiemu, co im każe na okręgu ziemie:

13 Chocia w jednem pokoleniu, chocia w ziemi swojéj, choć na któremkolwiek miejscu miłosierdzia swego naleść je rozkaże.

14 Słuchaj tego, Jobie! stój a przypatruj się dziwnym sprawom Bożym.

15 Izali wiesz, kiedy Bóg dżdżom przykazał, aby okazały światłość obłoków jego?

16 Izali znasz ścieżki obłoków wielkie i doskonałe umiejętności?

17 Aza odzienie twoje nie jest ciepłe, gdy przewiewa ziemię wiatr z południa?

18 Podobnoś ty z nim budował niebiosa, które są bardzo mocne, jakoby z miedzi ulane.

19 Ukaż nam, co mu rzec mamy; bośmy ogarnieni ciemnością.

20 Któż mu powie, co mówię? choćby téż mówił człowiek, będzie pożarty.

21 Ale teraz nie widzą światłości: z prędka powietrze zsiędzie się w obłoki, a wiatr przechodząc zpędzi je.

22 Z północy złoto przychodzi, a od Boga bojaźliwe chwalenie.

23 Godnie go naleść nie możemy: wielki mocą i sądem i sprawiedliwością, a wysłowion być nie może.

24 Dlategóż będą się go bać mężowie, a nie będą śmieć patrzyć wszyscy, którzy się sobie zdadzą mądrymi.