Biblia Wujka (1923)/Księga Hioba 34

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Hioba podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Hioba

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42


Rozdział XXXIV.

Zaś Eliu karze Joba z bluźnierstwa i innych grzechów, okazując sprawiedliwość sądu Bożego, a że wszem włada i o wszystkiem wie.


Rozprawując tedy Eliu, téż i to mówił:

Słuchajcie, mądrzy, słów moich, a nauczeni posłuchajcie mię;

Ucho bowiem słów doświadcza, a gardło smakowaniem jadło rozeznawa.

Sąd obierzmy sobie a obaczmy między sobą, co jest lepszego.

Iż Job mówił: Jestem sprawiedliwym, a Bóg wywrócił sąd mój.

W sądzeniu mojem bowiem kłamstwo jest: gwałtowna strzała moja bez żadnego grzechu.

Któryż jest mąż jako Job, który pije urąganie jako wodę?

Który chodzi z czyniącymi nieprawość i nakłada z mężami niezbożnymi?

Rzekł bowiem: Nie będzie się podobał mąż Bogu, chociaby z nim bieżał.

10 Dlatego, mężowie rozumni, słuchajcie mię: Uchowaj, Boże, aby miała być w Bogu niezbożność, a w Wszechmocnym nieprawość.

11 Bo dzieło człowiecze odda mu: a według drogi każdego odpłaci im.

12 Zaprawdę bowiem Bóg nie potępi bez przyczyny, ani Wszechmocny wywróci sądu.

13 Kogóż inszego przełożył nad ziemią? albo kogo postawił nad światem, który stworzył?

14 Jeźli obróci k niemu serce swoje, ducha jego i dech k sobie pociągnie:

15 Ustanie zaraz wszelkie ciało, i człowiek w popiół się nawróci.

16 A tak, jeźli masz rozum, słuchaj, co się mówi, a przyjmuj w uszy głos wymowy mojéj.

17 Azaż, który nie miłuje sadu, uzdrowion być może? a jakoż ty onego, który sprawiedliwy jest, tak potępiasz?

18 Który mówi królowi: Zbiegu! który zowie książęta niezbożnymi:

19 Który niema względu na osoby książąt, ani zna tyrana, gdy się prawuje z ubogim; bo wszyscy są dziełem rąk jego. [1]

20 Nagle umrą, a o północy strwożą się ludzie i przejdą: i zniosą gwałtownika bez ręki.

21 Oczy bowiem jego nad drogami człowieczemi: i wszystkie kroki ich obacza.

22 Niemasz ciemności i niemasz cienia śmierci, aby się tam skryli, którzy broją złości.

23 Ani bowiem więcéj jest w mocy człowieczéj, żeby przyszedł do Boga na sąd.

24 Zetrze wielu i bez liczby, a insze postawi miasto nich.

25 Zna bowiem uczynki ich: i przetóż przywiedzie noc, i będą potarci.

26 Jako niezbożniki poraził je na miejscu widzących.

27 Którzy jakoby na urząd odstąpili od niego, i wszystkich dróg jego zrozumieć nie chcieli:

28 Aby przywiedli do niego wołanie ubogiego, a żeby słyszał głos ubogich.

29 Bo gdy on da pokój, któż jest, coby potępił? gdy zakryje oblicze, któż nań patrzyć będzie i na narody i na wszystkie ludzie?

30 Który czyni, aby królował człowiek obłudny dla grzechów ludu.

31 Iżem ja tedy mówił do Boga, tobie téż nie zabronię.

32 Jeźlim zbłądził, ty mię naucz: jeźlim nieprawie mówił, więcéj nie przydam.

33 Aza jéj Bóg od ciebie pożąda, żeć się nie podobała? tyś bowiem począł mówić, a nie ja: ale jeźli wiesz, co lepszego, mów.

34 Mężowie rozumni niech mówią do mnie, a mądry mąż niechaj mię słucha.

35 A Job głupie mówił, i słowa jego nie pokazują nauki.

36 Ojcze mój! niech będzie probowan Job aż do końca: nie przestawaj od człowieka nieprawości.

37 Bo przydaje do grzechów swoich bluźnierstwo: między nami tym czasem niechaj ściśnion będzie: a tedy niech na sąd wyzowie Boga mowami swemi.


Przypisy

  1. Deut. 10, 17. 2. Paral. 19, 7. Eccl. 35, 16. (Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; odsyłacz do Księgi Mądrości Syracha, nie występującej w tym wydaniu Biblii.) Rzym. 2, 11. Gal. 6, 6. Ephes. 6, 9. Colloss. 3, 25. Act. 10, 34. 1. Petr. 1, 17.