Przejdź do zawartości

Biblia Wujka (1923)/Księga Psalmów 106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki


Poniżej znajduje się Księga Psalmów podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Psalmy

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52 - 53 - 54 - 55 - 56 - 57 - 58 - 59 - 60 - 61 - 62 - 63 - 64 - 65 - 66 - 67 - 68 - 69 - 70 - 71 - 72 - 73 - 74 - 75 - 76 - 77 - 78 - 79 - 80 - 81 - 82 - 83 - 84 - 85 - 86 - 87 - 88 - 89 - 90 - 91 - 92 - 93 - 94 - 95 - 96 - 97 - 98 - 99 - 100 - 101 - 102 - 103 - 104 - 105 - 106 - 107 - 108 - 109 - 110 - 111 - 112 - 113 - 114 - 115 - 116 - 117 - 118 - 119 - 120 - 121 - 122 - 123 - 124 - 125 - 126 - 127 - 128 - 129 - 130 - 131 - 132 - 133 - 134 - 135 - 136 - 137 - 138 - 139 - 140 - 141 - 142 - 143 - 144 - 145 - 146 - 147 - 148 - 149 - 150


PSALM CVI.
U Żydów 107.
Przypomina miłosierdzia i wiele dobrodziejstw Pańskich, czynionych ludu Izraelskiemu, abychmy za nie Panu Bogu dziękowali.

Alleluja.

Wyznawajcie Panu; bo dobry jest, bo na wieki miłosierdzie jego.

Niech powiedzą, którzy są od Pana odkupieni, które wykupił z ręki nieprzyjacielskiéj:

I z krajów zgromadził je: ze wschodu słońca, i z zachodu, z północy, i od morza.

Błądzili po puszczy na miejscu bezwodnem: i nie najdowali drogi do miasta, w któremby mieszkali.

Łaknącymi i pragnącymi: dusza ich w nich ustawała.

I wołali do Pana, gdy uciśnieni byli: i wyrwał je z ich potrzeb.

I nawiódł je na prostą drogę, aby szli do miasta, w któremby mieszkali.

Niechajże wyznawają Panu miłosierdzia jego, i cuda jego synom ludzkim;

Bo nasycił duszę głodną, a duszę łaknącą dobrami napełnił.

10 Siedzące w ciemnościach i w cieniu śmierci, więźnie w niedostatku i w żelazie;

11 Bo się sprzeciwiali słowom Bożym, i radę Najwyższego rozdraźnili.

12 I uniżone było w pracy serce ich: upadli, a nie był, ktoby ich ratował.

13 I wołali do Pana, gdy utrapieni byli: i wybawił je z ich potrzeb.

14 I wywiódł je z ciemności, i z cienia śmierci, i okowy ich połamał.

15 Niechajże wyznawają Panu miłosierdzia jego, i cuda jego synom ludzkim.

16 Przeto, że skruszył drzwi miedziane, i połamał zapory żelazne.

17 Wybawił je z drogi ich nieprawości; bo dla niesprawiedliwości swoich byli poniżeni.

18 Wszelakim pokarmem brzydziła się dusza ich: i przybliżyli się aż do bram śmierci.

19 I wołali do Pana, gdy uciśnieni byli: i wybawił je z ich potrzeb.

20 Zesłał słowo swoje i uzdrowił je: i wyrwał je od ich zginienia.

21 Niechże wyznawają Panu miłosierdzia jego, i cuda jego synom ludzkim.

22 A niech ofiarują ofiarę chwały, i niech opowiadają uczynki jego z weselem.

23 Którzy zstępują na morze w okręciech, i mają sprawy po wodach wielkich:

24 Ci widzieli dzieła Pańskie i dziwy jego na głębinie.

25 Rzekł, i powstał wiatr burzliwy: i podniosły się nawałności jego.

26 Wstępują aż do nieba, i zstępują aż do przepaści: dusza ich schła we złéj przygodzie.

27 Strwożyli się, i zataczali się jako pijani: i wszystka ich mądrość pożarta jest.

28 I wołali do Pana, gdy byli uciśnieni: i wywiódł je z ich potrzeb.

29 I obrócił burze jego w ciszą, i uspokoiły się nawałności jego.

30 I uradowali się, że ucichły: i przyprowadził je do portu woli ich.

31 Niech wyznawają Panu miłosierdzia jego, i cuda jego synom ludzkim.

32 I niech go wywyższają w zgromadzeniu ludzi: a na stolicy starców niech go chwalą.

33 Obrócił rzeki w puszczą, a potoki wód w suszą.

34 Ziemię rodzajną w słone pola dla złości tych, którzy w niéj mieszkają.

35 Obrócił pustynią w jeziora wodne: a ziemię bezwodną w strumienie wodne.

36 I osadził tam łaknące: i założyli miasto ku mieszkaniu.

37 I posiali pola, i nasadzili winnice: i uczyniły pożytek urodzaju.

38 I błogosławił im, i bardzo się rozmnożyli: i bydła ich nie umniejszył.

39 I mało ich zostało: i udręczeni są od utrapienia złego i od boleści.

40 Wylana jest wzgarda na przełożone: i dopuścił, że błądzili na bezdrożnem miejscu, a nie na drodze.

41 I wspomógł ubogiego z niedostatku: i uczynił jako owce familie.

42 Ujrzą sprawiedliwi i weselić się będą: a wszelka nieprawość zatka usta swoje. [1]

43 Któż mądry, a strzedz będzie tego? a wyrozumie miłosierdzie Pańskie?