Biblia Wujka (1923)/Księga Psalmów 43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Psalmów podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Psalmy

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52 - 53 - 54 - 55 - 56 - 57 - 58 - 59 - 60 - 61 - 62 - 63 - 64 - 65 - 66 - 67 - 68 - 69 - 70 - 71 - 72 - 73 - 74 - 75 - 76 - 77 - 78 - 79 - 80 - 81 - 82 - 83 - 84 - 85 - 86 - 87 - 88 - 89 - 90 - 91 - 92 - 93 - 94 - 95 - 96 - 97 - 98 - 99 - 100 - 101 - 102 - 103 - 104 - 105 - 106 - 107 - 108 - 109 - 110 - 111 - 112 - 113 - 114 - 115 - 116 - 117 - 118 - 119 - 120 - 121 - 122 - 123 - 124 - 125 - 126 - 127 - 128 - 129 - 130 - 131 - 132 - 133 - 134 - 135 - 136 - 137 - 138 - 139 - 140 - 141 - 142 - 143 - 144 - 145 - 146 - 147 - 148 - 149 - 150


Psalm XLIII.

U Żydów 44.
W tym Psalmie jest modlitwa kościoła Bożego, o obronę od nieprzyjaciół jego. Gdzie Prorok przypomina dobrodziejstwa a cuda, które Pan okazował przy wybawieniu ludu sobie obranego.


Na koniec, synom Kore, ku wyrozumieniu.

Boże, uszyma naszemi słyszeliśmy, ojcowie nasi nam opowiadali sprawę, którąś uczynił we dni ich, i we dni starodawne.

Ręka twoja pogany wytraciła, i wszczepiłeś one: udręczyłeś narody i wygnałeś je.

Ani bowiem mieczem swym posiedli ziemię: i ramię ich nie wybawiło ich; ale prawica twoja, i ramię twoje, i oświecenie oblicza twego, żeś je upodobał sobie.

Ty sam jesteś król mój i Bóg mój, który rozkazujesz wybawienie Jakóbowe.

Przez cię nieprzyjacioły nasze rogiem rozrzucimy: a w imię twoje wzgardzimy powstające przeciwko nam.

Albowiem nie w łuku moim nadzieję mieć będę: a miecz mój nie wybawi mię.

Wybawiłeś bowiem nas od trapiących nas, a mające nas w nienawiści zawstydziłeś.

W Bogu chlubić się będziem przez cały dzień: a w imię twe wyznawać będziem na wieki.

10 A teraz odegnałeś i zawstydziłeś nas: a nie będziesz wychodził, Boże, w siłach naszych.

11 Odwróciłeś nas wstecz od nieprzyjaciół naszych: a którzy nas w nienawiści mają, rozszarpywali sobie.

12 Podałeś nas jako owce na jedzę: i między pogany rozproszyłeś nas.

13 Przedałeś lud twój nizaco: a nie było mnóstwo w zamianie ich.

14 Dałeś nas na wzgardę sąsiadom naszym: na szyderstwo i na pośmiech tym, którzy są w okolicy naszéj.

15 Uczyniłeś nas przysłowiem między pogany, kiwaniem głowy między ludźmi.

16 Cały dzień wstyd mój przedemną jest, a zawstydzenie oblicza mego okryło mię.

17 Od głosu lżącego i obmawiającego, od oblicza nieprzyjaciela i prześladującego.

18 To wszystko przyszło na nas: a nie zapomnieliśmy cię, i nie czyniliśmy niesprawiedliwie w Testamencie twoim.

19 I nie cofnęło się nazad serce nasze: a nie odwróciłeś ścieżek naszych od drogi twojéj.

20 Boś nas poniżył na miejscu utrapienia: i okrył nas cień śmierci.

21 Jeźliśmy zapomnieli imienia Boga naszego, i jeźliśmy podnosili ręce nasze do Boga cudzego:

22 Izali się Bóg o tem nie będzie pytał? gdyż on wie skrytości serca.

23 Bo nas dla ciebie mordują na każdy dzień, poczytani jesteśmy jako owce na rzeź.

24 Powstań, czemu śpisz, Panie? powstań, a nie odrzucaj do końca.

25 Czemu oblicze twoje odwracasz? zapominasz ubóstwa naszego i utrapienia naszego?

26 Albowiem poniżona jest w prochu dusza nasza, przylgnął do ziemie brzuch nasz.

27 Powstań, Panie, ratuj nas, a odkup nas dla imienia twego.