Biblia Wujka (1923)/Księga Psalmów 49

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Psalmów podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Psalmy

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52 - 53 - 54 - 55 - 56 - 57 - 58 - 59 - 60 - 61 - 62 - 63 - 64 - 65 - 66 - 67 - 68 - 69 - 70 - 71 - 72 - 73 - 74 - 75 - 76 - 77 - 78 - 79 - 80 - 81 - 82 - 83 - 84 - 85 - 86 - 87 - 88 - 89 - 90 - 91 - 92 - 93 - 94 - 95 - 96 - 97 - 98 - 99 - 100 - 101 - 102 - 103 - 104 - 105 - 106 - 107 - 108 - 109 - 110 - 111 - 112 - 113 - 114 - 115 - 116 - 117 - 118 - 119 - 120 - 121 - 122 - 123 - 124 - 125 - 126 - 127 - 128 - 129 - 130 - 131 - 132 - 133 - 134 - 135 - 136 - 137 - 138 - 139 - 140 - 141 - 142 - 143 - 144 - 145 - 146 - 147 - 148 - 149 - 150


Psalm XLIX.

U Żydów 50.
Zamyka proroctwo o skutecznem kazaniu Pana Chrystusowem, i przyjściu jego dwojakiem, i o skażeniu ofiar starego zakonu.


Psalm Asaphowi.

Bóg nad bogi, Pan mówił: i przyzwał ziemię od słońca wschodu aż do zachodu.

Z Syonu piękność ozdoby jego.

Bóg jawnie przyjdzie, Bóg nasz, a nie będzie milczał: ogień przed oblicznością jego rozpali się, a około niego wicher wielki.

Przyzowie nieba z wierzchu, i ziemie, aby rozsądził lud swój.

Zgromadźcie mu święte jego, którzy rozrządzają Testament jego w ofiarach.

I będą opowiadały niebiosa sprawiedliwość jego, iż Bóg jest sędzią.

Słuchaj, ludu mój, a mówić będę: Izraelu, a oświadczęć: Bóg, Bóg twój, ja jestem.

Nie będę cię karał z ofiar twoich: a całopalenia twoje są przed oczyma memi zawżdy.

Nie będę brał z domu twego cielców, ani z trzód twoich kozłów.

10 Albowiem moje są wszystkie zwierzęta leśne, bydła po górach i woły.

11 Znam wszystkie ptastwa niebieskie: i piękność pola zemną jest.

12 Jeźli będę łaknął, nie będęć mówił; bo mój jest okrąg ziemie, i napełnienie jego.

13 Izali będę jadł mięso wołowe? albo krew kozłową będę pił?

14 Ofiaruj Bogu ofiarę chwały: a oddaj Najwyższemu śluby twoje.

15 A wzywaj mię w dzień utrapienia: wyrwę cię, a czcić mię będziesz.

16 Ale grzesznikowi rzekł Bóg: Czemu ty opowiadasz sprawiedliwości moje, i bierzesz Testament mój w usta twoje?

17 Ano ty masz w nienawiści karność: i zarzuciłeś mowę moję nazad.

18 Jeźliś widział złodzieja, biegałeś z nim, a z cudzołożniki miałeś swój skład.

19 Usta twoje były pełne złości, a język twój plótł zdrady.

20 Siedząc, mawiałeś przeciw bratu twemu: i dawałeś wzgorszenie przeciw synowi matki twojéj.

21 Toś czynił, a milczałem: mniemałeś niesprawiedliwie, że będę tobie podobny: będę cię strofował, i stawię przed oczy twoje.

22 Rozumiejcież to, którzy zapominacie Boga: by kiedy nie porwał, a nie będzie, ktoby wydarł.

23 Ofiara chwały uczci mię: i tam droga, którą mu okażę zbawienie Boże.