Biblia Wujka (1923)/Księga Rodzaju 38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Rodzaju podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Genesis, to jest pierwsze Księgi Mojżeszowe

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25
26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50


Rozdział XXXVIII.

Judas miał trzy syny z żoną Chananejską: Dwiema dał Thamar, a po śmierci ich sam ją, nie wiedząc, poznał, i miał Fares i Zaram.


Tegóż czasu odszedłszy Judas od braciéj swéj, zstąpił do męża Odollamitskiego na imię Hiram.

I ujrzał tam córkę człowieka Chananejskiego imieniem Sue: i pojąwszy za żonę, wszedł do niéj. [1]

Która poczęła i porodziła syna: i nazwał imię jego Her. [2]

I zasię począwszy płód, narodzonego syna nazwała Onan.

Porodziła téż trzeciego, którego nazwała Sela: po którego narodzeniu więcéj rodzić przestała.

A Judas dał żonę pierworodnemu swemu Her, imieniem Thamar.

A Her był pierworodny Judy, złośliwy przed oblicznością Pańską: i od niego zabit jest. [3]

Rzekł tedy Judas do Onana, syna swego: Wnidź do żony brata twego, a złącz się z nią, abyś wzbudził nasienie bratu twemu.

On widząc, że się nie jemu synowie rodzić mieli, gdy wchodził do żony brata swego, wypuszczał nasienie na ziemię, aby się dzieci imieniem brata jego nie rodziły.

10 I z téj przyczyny zabił go Pan, że rzecz brzydliwą czynił.

11 I przetóż rzekł Judas Thamarze, niewiastce swojéj: Bądź wdową w domu ojca twego, aż urośnie Sela, syn mój; bał się bowiem, by i on nie umarł, jako bracia jego. Która poszła, i mieszkała w domu ojca swego.

12 A gdy minęło wiele dni, umarła córka Suego, żona Judasowa: który po żałobie wziąwszy pocieszenie, szedł do strzygących owce swe, sam i Hiras, owcarz trzody, Odollamita, do Thamnas.

13 I powiedziano Thamarze, że świekier jéj idzie do Thamnas na strzyżenie owiec.

14 Która złożywszy szaty wdowstwa, wzięła na się rąbek: a odmieniwszy szaty, usiadła na rozstaniu drogi, która wiedzie do Thamnas: dlatego, że już był dorosł Sela, a nie wzięła go za męża.

15 Którą ujrzawszy Judas, mniemał, żeby była wszetecznica; bo była nakryła twarz swoję, aby jéj nie poznano.

16 I wszedłszy do niéj, rzekł: Dopuść mi, abym miał sprawę z tobą; bo nie wiedział, żeby jego niewiastka była.

17 Która gdy odpowiedziała: Co mi dasz, żebyś zażył obcowania mego? Rzekł: Poślęć koziełka z trzód. A gdy zaś ona rzekła: Dopuszczę, czego chcesz, jeźli mi dasz zastawę, aż przyślesz, co obiecujesz:

18 Rzekł Judas: Co chcesz, żebym ci dał w zastawie? Odpowiedziała: Pierścień twój, i manellę, i laskę, którą, w ręce trzymasz. Na jedno tedy, że z ciebie niewiasta poczęła.

19 I powstawszy poszła: i złożywszy odzienie, które na sobie miała, oblokła się w szaty wdowstwa.

20 I posłał Judas koziełka przez pasterza swego Odollamitę, aby odebrał zastawę, którą był dał niewieście: który nie nalazłszy jéj,

21 Pytał ludzi miejsca onego: Gdzie jest niewiasta, która siedziała na rozstaniu? A gdy wszyscy odpowiedzieli, że nie była na tem miejscu nierządnica:

22 Wrócił się do Judy i rzekł mu: Nie nalazłem jéj: lecz i ludzie miejsca onego powiadali mi, że tam nigdy nie siedziała wszetecznica.

23 Rzekł Judas: Niechże sobie ma: kłamstwa iście nam zadać nie może: jam posłał koźlę, którem był obiecał, a tyś jéj nie nalazł.

24 Alić po trzech miesiącach powiedziano Judzie, mówiąc: Wystąpiła Thamar, niewiastka twoja, i zda się, że się żywot jéj wzdyma. I rzekł Judas: Wywiedźcie ją, aby była spalona.

25 Którą gdy wiedziono na śmierć, posłała do świekra swego, mówiąc: Z tego męża, którego te rzeczy są, jam poczęła: poznaj, czyj to pierścień, i manella, i laska.

26 Który poznawszy swe dary, rzekł: Sprawiedliwsza nad mię, żem jéj nie dał Seli, synowi memu. Wszakóż więcéj jéj nie uznał.

27 A gdy przychodził czas porodzenia, ukazały się bliźnięta w żywocie: a w samem wychodzeniu dziatek, jeden wyścibił rękę, na któréj baba uwiązała nić czerwoną, mówiąc: [4]

28 Ten najprzód wynidzie.

29 Ale gdy on zaś wciągnął rękę, wyszedł drugi: i rzekła niewiasta: Czemu przerwana jest dla ciebie przegroda? i z téj przyczyny nazwano imię jego Phares.

30 Potem wyszedł brat jego, na którego ręce była nić czerwona: którego nazwała Zarą.


Przypisy