Biblia Wujka (1923)/Pierwsza Księga Kronik 19

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Pierwsza Księga Kronik podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Pierwsza Księga Kronik

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29


Rozdział XIX.

Hanon, król Ammoński, służebniki Dawidowe haniebnie zelżywszy, odesłał: którego Dawid poraził i zwyciężył społu, i z Syryjczyki, pomocniki jego.


I przydało się, że umarł Naas, król synów Ammon, i królował syn jego miasto niego. [1]

I rzekł Dawid: Uczynię miłosierdzie nad Hanonem, synem Naas; bo mi ojciec jego łaskę pokazał. I posłał Dawid posły, aby go cieszyli z śmierci ojca jego: którzy gdy przyjechali do ziemie synów Ammon, aby cieszyli Hanona,

Rzekły książęta synów Ammon do Hanona: Mniemasz ty podobno, żeby Dawid dla poczciwości przeciw ojcu twemu posłał, coby cię cieszyli? nie baczysz, że dlatego, aby wyszpiegowali i wypatrzyli i wyśledzili ziemię twoję, przyjechali do ciebie słudzy jego?

Przeto Hanon obłysił i ogolił sługi Dawidowe, i pourzynał szaty ich od zadu aż do nóg i puścił je.

Którzy gdy odjechali i z tem wskazali do Dawida, posłał przeciwko im; (bo byli wielką zelżywość podjęli), i rozkazał, aby mieszkali w Jerychu, ażby urosła broda ich, a tedy żeby się wrócili.

A widząc synowie Ammon, że krzywdę uczynili Dawidowi, tak Hanon, jako i inny lud, posłali tysiąc talentów śrebra, aby sobie najęli z Mezopotamii i z Syryi Maacha, i z Soba wozy i jezdne.

I najęli dwa i trzydzieści tysięcy wozów i króla Maacha z ludem jego. Którzy przyciągnąwszy, położyli się obozem przeciwko Medaba: synowie téż Ammon zebrawszy się z miast swoich, wyciągnęli na wojnę.

Co gdy usłyszał Dawid, posłał Joaba i wszystko wojsko mężów mocnych.

A wyszedłszy synowie Ammon, zszykowali się u bramy miejskiéj: a królowie, którzy mu na pomoc przyjechali, osobno w polu stanęli.

10 Joab tedy bacząc, że miał na się wojnę i z przodku i z tyłu, wybrał męże najmocniejsze ze wszystkiego Izraela i udał się przeciw Syryjczykowi.

11 A ostatek ludu dał pod rękę Abisai, brata swego, i udali się przeciw synom Ammon.

12 I rzekł: Jeźliby mię przemagał Syryjczyk, dasz mi ratunek: a jeźli ciebie przemagać będą synowie Ammon, będęć na pomoc.

13 Zmacniaj się, a mężnie sobie poczynajmy o lud nasz i o miasta Boga naszego: a Pan uczyni, co w oczach jego dobre jest.

14 Ruszył się tedy Joab i lud, który był z nim przeciwko Syryjczykowi ku bitwie, i w tył je obrócił.

15 A synowie Ammonowi ujrzawszy, że tył podał Syryjczyk, uciekli téż sami przed Abisai, bratem jego, i wpadli do miasta: a Joab się téż wrócił do Jeruzalem.

16 A widząc Syryjczyk, iż upadł przed Izraelem, wyprawił posły i przywiódł Syryjczyka, który był za rzeką, a Sophach, hetman żołnierstwa Adarezer, był wodzem ich.

17 Co gdy dano znać Dawidowi, zebrał wszystkiego Izraela i przeprawił się przez Jordan i przypadł na nie i zszykował się przeciwko im, a oni przeciw niemu walczyli.

18 I uciekł Syryjczyk przed Izraelem, i pobił Dawid Syryjczyków siedm tysięcy wozów i czterdzieści tysięcy piechoty, i Sophacha, hetmana wojska.

19 A widząc słudzy Adarezer, iż byli od Izraela zwyciężeni, zbiegli do Dawida i służyli mu. I nie chciała więcéj Syrya dawać pomocy synom Ammon.


Przypisy