Biblia Gdańska/Proroctwo Ozeaszowe (całość)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Poniżej znajduje się Proroctwo Ozeaszowe w całości. Jeżeli chcesz skorzystać z tekstu podzielonego na rozdziały przejdź tutaj.


Biblia Gdańska - Stary Testament

Rdz - Wj - Kpł - Lb - Pwt - Joz - Sdz - Rt - 1 Sm - 2 Sm - 1 Krl - 2 Krl - 1 Krn - 2 Krn - Ezd - Ne - Est - Hi -
Ps - Prz - Koh - Pnp - Iz - Jr - Lm - Ez - Dn - Oz - Jl - Am - Ab - Jon - Mi - Na - Ha - So - Ag - Za - Ml


Proroctwo Ozeaszowe.


ROZDZIAŁ I.


I. Prorok pewnym sposobem pokazuie bałwochwalstwo ludu Izraelskiego 1 — 3. II. Pomsty Boże oświadcza 4 — 9. III. a obietnice o zgromadzeniu kościoła Chrystusowego z Żydów i z Poganów przypomina 10. 11.
Słowo Pańskie, które się stało do Ozeasza, syna Berowego, za dni Uzyasza, Ioatama, Achaza, Ezechyasza, Królów Iudskich, i za dni Ieroboama, syna Ioazowego, Króla Izraelskiego.
2. Gdy począł Pan mówić do Ozeasza, rzekł Pan do Ozeasza:[1] Idź, poymi sobie żonę wszetecznicę, i spłódź dzieci z wszeteczeństwa; bo się ta ziemia, bez wstydu wszeteczeństwo płodząc, od Pana odwróciła.
3. Odszedł tedy, poiął Gomorę, córkę Dyblaimską, która poczęła i porodziła mu syna.
II. 4. I rzekł Pan do niego: Nazów imię iego Iezreel; bo ieszcze po małym czasie nawiedzę krew Iezreel nad domem[2] Iehu, a sprawię to, że ustanie królestwo domu Izraelskiego.
5. A dnia onego złamię łuk Izraelski w dolinie Iezreel.
6. I poczęła znowu i porodziła córkę; i rzekł mu Pan: Nazów imię iéy Loruchama; bo się więcéy nie zmiłuię nad domem Izraelskim, lecz ie zapewne wygładzę.
7. Ale nad domem Iudskim zmiłuię się, i[3] wybawię ie przez Pana, Boga ich; a nie wybawię ich przez łuk, i przez miecz, i przez woynę, przez konie i przez iezdne.
8. Potym ostawiwszy Loruchamę znowu poczęła i porodziła syna.
9. I rzekł Pan: Nazów imię iego Loami; boście wy nie ludem moim, a Ia téż nie będę waszym.
III. 10. Wszakże liczba synów Izraelskich będzie iako piasek morski, który ani zmierzony ani zliczony bydź może; i stanie się, że miasto[4] tego, co im rzeczono: Nie iesteście wy ludem moim, rzeczono im będzie: Wyście synami Boga żywiącego.
11. I będą zgromadzeni[5] synowie Iudscy i synowie Izraelscy wespół, a postanowiwszy nad sobą głowę iednę, wynidą z téy ziemi; bo będzie wielki dzień Iezreela.

ROZDZIAŁ II.


I. Przestrzega od bałwochwalstwa 1 — 4. II. przypomina grzechy 5. III. a nie pokutuiącym pomstę 6 — 13. IV. ale pokutuiącym łaskę Bożą ogłasza 14 — 23.
Mówcie braciom waszym, o ludu móy! i siostrom waszym, o ty,[6] coś miłosierdzia dostąpiła!
2. Rozpieraycie się z matką waszą, rozpieraycie się; bo ona nie iest żoną moią, a Iam téż nie iest mężem iéy, póki nie odeymie wszeteczeństw swoich od oblicza swego, a cudzołostw swych z pośrzód piersi swoich;
3. Bym iéy snadź nago nie zewlekł, a nie postawił iéy,[7] iaką była w dzień narodzenia swego, i nie uczynił iéy iako pustynia, i nie zostawił iéy iako ziemia sucha, i nie umorzył iéy pragnieniem:
4. I nad synami iéy nie zmiłowałbym się, przeto że są synami z wszeteczeństwa.
II. 5. Bo wszeteczeństwo płodzi matka ich, sprosność czyni rodzicielka ich; bo mówiła:[8] Póydę za miłośnikami moimi, którzy mi dodawaią chleba mego, i wody moiéy, wełny moiéy, i lnu mego, oliwy moiéy i napoiów moich.
III. 6. Przetoż oto, Ia zagrodzę cierniem drogę iéy, a ugrodzę płot, aby ścieżek swoich nie znalazła.
7. Tedy biegać będzie za miłośnikami swymi, wszakże ich nie dogoni; i szukać ich będzie, ale nie znaydzie. Tedy rzecze: Póydę a wrócę sie do męża swego pierwszego; bo mi lepiéy było na on czas, niżeli teraz.
8. Bo ona nie wie tego, żem Ia dawał iéy zboże, i moszcz, i oliwę; nawet dawałem iéy obfitość śrebra i złota, które oni obracaią na Baala.
9. Dla tego wrócę się, i zboże moie czasu iego, i moszcz móy czasu iego, i odbiorę iéy wełnę moię, i len móy dany na okrywanie nagości iéy.
10. A teraz odkryię sprosność iéy przed oczyma miłośników iéy, a nikt iéy nie wyrwie z ręki moiéy.
11. I uczynię koniec wszystkiemu weselu iéy, świętom iéy, nowym miesiącom iéy, i sabbatom iéy, i wszystkim uroczystym świętom iéy.
12. Popustoszę téż winne macice iéy i figowe drzewa iéy, przeto że mówi: Moia to zapłata, którą mi dali miłośnicy moi; i obrócę ie w lasy, a pożrą ie zwierzęta polne.
13. I nawiedzę na niéy dni Baalowe, w które im kadzi, a stroiąc się w nausznice swoie i klenoty swoie, chodzi za miłośnikami swymi, ale mnie[9] zapomina, mówi Pan.
IV. 14. Przetoż oto, Ia nią łudzić będę, gdy ią wywiodę na puszczą, a łaskawie z nią mówić będę;
15. I dam iéy winnice iéy od tegoż mieysca, i dolinę Achor, miasto drzwi nadzieie; i będzie tam śpiewała, iako za dni młodości swoiéy, to iest, iako w dzień, którego wychodziła z ziemi Egipskiéy.
16. A dnia onego mówi Pan, będziesz mię zwała: Mężu móy! a nie będziesz mię więcéy zwała: Baalu móy!
17. Bo odeymę imiona Baalów od ust twoich, że ani wspominani będą więcéy imieniem swoiém.[10]
18. I uczynię dla ciebie przymierze[11] dnia onego z zwierzem polném, i z ptastwem niebieskiém i z płazem ziemskim, a łuk i miecz pokruszę, i woynę z ziemi zniosę, i sprawię, że bezpiecznie mieszkać będą.
19. I poślubię cię sobie na wieki: poślubię cię, mówię, sobie w sprawiedliwości i w sądzie i w miłosierdziu i w litościach;
20. Poślubię cię téż sobie w wierze, i poznasz Pana.
21. Dnia onego wysłucham, mówi Pan, wysłucham, mówi, niebiosa, a one wysłuchaią ziemię;
22. A ziemia wysłucha zboże i moszcz i oliwę, a te rzeczy wysłuchaią Iezreela.
23. Bo ią sobie rozsieię na ziemi, a zmiłuię się nad tą, co była w niełasce, i rzekę do tego, co nie był ludem moim: Tyś iest lud móy![12] a on rzecze: Tyś iest Bóg móy.

ROZDZIAŁ III.


I. Cudzołostwo duchowne Izraelczyków ukazuie 1. 2. II. kaźni dla niego 3. 4. III. i pokutę ich przyszłą opowiada 5.
I rzekł Pan do mnie: Ieszcze idź, a rozmiłuy się niewiasty umiłowanéy od innego, a cudzołożnicy, tak iako miłuie Pan syny Izraelskie, choć się oni oglądaią na cudze bogi, a miłuią fasy wina.
2. I kupiłem ią sobie za piętnaście śrebrników i za półtora homera ięczmienia;
II. 3. I rzekłem do niéy: Siedź mi tak przez wiele dni, a nie płódź wszeteczeństwa, ani chodź za mąż, a ia téż dla ciebie.
4. Bo[13] przez wiele dni będą synowie Izraelscy bez Króla i bez Książęcia, i bez ofiary i bez bałwana, i bez Efodu i bez Terafim.
III. 5. A potym[14] nawrócą się synowie Izraelscy i szukać będą Pana, Boga swego, i Dawida, Króla swego, a przestraszeni będąc póydą do Pana i do dobrotliwości iego w ostatnie dni.

ROZDZIAŁ VI.[15]


I. Obwinienie Izraela z grzechów, zwłaszcza z bałwochwalstwa 1 — 4. II. Oświadczenie pomsty 5 — 10. III. Napomnienie ludu Iudskiego, aby Izraela i Efraima nie naśladował 15 — 19.
Słuchaycie słowa Pańskiego, o synowie Izraelscy! bo się Pan rozpiera z obywatelami téy ziemi, gdyż niemasz prawdy, ani żadnego miłosierdzia, ani znaiomości Bożéy w téy ziemi.
2. Krzywoprzysięstwem, i kłamstwem, i mężoboystwem, i złodzieystwem, i cudzołostwem wylewali z brzegów, a mężoboystwo mężoboystwa ścigało.
3. Dla tego ziemia kwilić będzie, a zemdleie wszystko, co na niéy mieszka; zwierz polny i ptastwo niebieskie, nawet i ryby morskie zginą.
4. A wszakże niech się nikt z nimi nie spiera, ani ich kto strofuie; bo lud twóy iest iako ci, którzy się z Kapłanem wadzą.
II. 5. Przetoż upadniesz we dnie, upadnie téż i Prorok z tobą w nocy; zagładzę i matkę twoię.[16]
6. Lud móy wygładzony będzie dla nieumieiętności; a ponieważeś ty odrzucił umieiętność, i Ia téż ciebie odrzucę, abyś mi kapłańskiego urzędu nie odprawował; a iżeś zapomniał zakonu Boga twego, Ia téż zapomnę na syny twoie.
7. Czém się więcéy rozmnożyli, tém więcéy grzeszyli przeciwko mnie; dla tego sławę ich odmienię w hańbę.[17]
8. Ofiary za grzech ludu mego iedzą: przetoż do nieprawości ich podnoszą duszę swoię.
9. Przetoż stanie się iako ludowi, tak i[18] Kapłanowi; bo nawiedzę na nim drogi iego, a uczynki iego oddam mu.
10. I będą ieść, wszakże się nie nasycą, nierząd płodzić będą, ale się nie rozrodzą; bo nie chcą mieć względu na Panu.
11. Wszeteczeństwo, i wino, i moszcz odeymuie serce.
12. Lud móy drewna swego się pyta, a kiy iego odpowiada mu; bo ie duch wszeteczenstwa w błąd prowadzi, aby nierząd płodzili, odstępuiąc od Boga swego.
13. Na[19] wierzchach gór ofiaruią, a na pagórkach kadzą pod dębiną i pod topoliną, i pod więziną, bo dobry iest cień ich; dla tego wszeteczeństwo płodzą córki wasze, a niewiasty cudzołożą.
14. Nie miałżebym nawiedzić córek waszych, gdy nierząd płodzą? i niewiast waszych, gdy cudzołożą? Albo gdy się i oni sami z nierządnicami odłączaią, i z wszetecznicami ofiaruią? Owszem lud, który sobie tego w rozum nie bierze, upadnie.
III. 15. Ieźli nierząd płodzisz, ty Izraelu! niechże wżdy nie występuie Iuda; przetoż nie chodźcie do Galgal, ani wstępuycie do Bet Awen, ani przysięgaycie mówiąc:[20] Żywie Pan!
16. Bo Izrael iest nieokrocony iako iałowica nieokrocona; zaprawdę Pan ie paść będzie, iako baranki na przestrzeństwie.
17. Stowarzyszył się Efraim z bałwanami; zaniechay go.
18. Odpornymi ie czyni napóy ich, nierząd ustawicznie płodzą; obrońcy iego z hańbą miłuią dary.
19. Zachwyci ie wiatr skrzydłami swemi, i będą zawstydzeni dla ofiar swoich.

ROZDZIAŁ V.


I. Grzechy Kapłanów, ludu Izraelskiego i Iudskiego 1 — 4. II. Ogłoszenie strasznéy pomsty Bożéy 5. 6. III. prędkiey 7. IV. i nieuchronionéy 8 — 15.
Słuchaycie tego, o Kapłani! a mieycie wzgląd na to domie Izraelski! i ty, domie królewski! słuchaycie; bo przeciwko wam sąd iest, przeto żeście sidłem w Masfa, a siecią rozciągnioną na wierzchu Tabor.
2. Owszem udawaiąc się na zabiianie przypadaią do ziemi; ale Ia pokarzę każdego z nich.
3. Ia znam Efraima, i Izrael nie iest skryty przedemną; bo teraz nierząd płodzisz, Efraimie! a Izrael splugawił się.
4. Nie maią się do tego, aby się nawrócili do Boga swego, przeto że duch wszeteczeństwa iest w pośrzodku nich, a Pana nie poznali.
II. 5. Swiadczyć téż będzie hardość[21] Izraelska przeciwko niemu; przetoż Izrael i Efraim upadną dla nieprawości swoiéy, upadnie téż i Iuda z nimi.
6. Z trzodami swemi i z bydłem swoiém póydą szukać Pana; wszakże[22] go nie znaydą; bo odstąpił od nich.
III. 7. Wystąpili przeciwko Panu, bo synów cudzych napłodzili; a tak teraz pożrze ie miesiąc z maiętnościami ich.
IV. 8. Zatrąbcie w trąbę w Gabaa, i w trąbę w Rama; krzyczcie w Bet Awen: Nieprzyiaciel za tobą o Beniaminie!
9. Efraim spustoszony będzie w dzień karania; w pokoleniach Izraelskich oznaymiłem, że to prawda.
10. Książęta Iudskie stały się iako ci, którzy granice[23] przenoszą; wyleię na nie popędliwość moię iako wodę.
11. Uciśniony iest Efraim, pokruszony sądem; wszakże przecię ma wolą[24] chodzić za rozkazaniem ludzkiém.
12. Przetoż i Ia byłem Efraimowi iako mól, a domowi Iudskiemu iako spróchniałość.
13. Zkąd widząc Efraim mdłość swoię a Iuda ranę swoię, uciekł się Efraim do Assura, i posłał do Króla Iareba; ale on was nie będzie mógł uzdrowić, ani was uleczy od rany waszéy.
14. Bom Ia iest Efraimowi[25] iako lew srogi, a domowi Iudskiemu iako lwię; Ia, Ia porwę, i odeydę; wezmę, a nikt mi nie wydrze;
15. Póydę, wrócę się do mieysca mego, aż się winnymi dadzą a szukać będą oblicza moiego.

ROZDZIAŁ VI.


I. Proroctwo o nawróceniu się ludu Izraelskiego do Boga 1 — 3. II. Oświadczenie, że im Bóg nie czynił krzywdy, gdy ich podług zasługi karał 4 — 11.
W utrapieniu swoiém rano mię szukać będą, mówiąc: Póydźcie, a nawróćmy się do Pana; bo on porwał, a uzdrowi nas; uderzył, i zawiąże rany nasze;
2. Ożywi nas po dwu dniach, a dnia trzeciego wzbudzi nas, i żyć będziemy przed obliczem iego.
3. Tedy poznawszy Pana starać się będziemy, abyśmy go więcéy poznali; bo wyiście iego iako ranna zorza zgotowane iest, a przyidzie nam[26] iako deszcz na wiosnę i w iesieni na ziemię.
II. 4. Cóż mam czynić z tobą o Efraimie? cóż mam czynić z tobą o Iudo? gdyż miłosierdzie wasze iest iako[27] obłok poranny a iako rosa rano przemiiaiąca.
5. Dla tego ociosywałem ie przez Proroki, zabiiałem ie[28] słowy ust moich, aby światłość sądów twoich weszła.
6. Bo miłosierdzia[29] chcę, a nie ofiary, a znaiomości Bożéy więcéy, niż całopalenia.
7. Ale oni przestąpili przymierze moie, iako ludzkie, a témci wystąpili przeciwko mnie.
8. Galaad iest miastem czyniących nieprawość, pełne stóp krwawych.
9. A iako zbóycy czynią, którzy na kogo czyhaią na drodze, kędy chodzą do Sychem, tak czyni rota Kapłanów; bo umyślnie niecnotę płodzą.
10. W domu Izraelskim widzę sprosność; tam się wszeteczeństwem Efraimowém splugawił Izrael;
11. I w tobie, o Iudo! Efraim żniwo położył, gdym Ia zaś przywrócił poimany lud móy.

ROZDZIAŁ VII.


I. Narzekanie Boże nad grzechami ludu Izraelskiego 1 — 11. II. Ogłoszenie nad nimi pomsty Bożéy dla nich 12 — 16.
Gdy leczę Izraela, tedy się odkrywa nieprawość Efraimowa i złości Samaryyskie, bo się[30] bawią kłamstwem; w mieściech złodzieystwo, a na dworze łupiestwo przewodzą;
2. A nie myślą w sercu swoiém, że[31] na wszystkie złości ich pamiętam; a teraz ie ogarniaią sprawy ich i są przed obliczem moiém.
3. Króla uweselaią złością swoią, a Książęta kłamstwy swemi.
4. Wszyscy zgoła cudzołożą, są iako piec rozpalony od piekarza, który przestawa czuć, gdy zaczynił ciasto, ażby ukisiało.
5. W dzień[32] Króla naszego w chorobę go wprawiaią Książęta łagwiami wina, tak że i on rękę swą z naśmiewcami wyciąga.
6. Bo przyłożyli serce swe do zasadzek, iako piec rozpalony; całą noc śpi piekarz ich, a z poranku gore, iako płomień ognia.
7. Wszyscy zgoła rozpalili się iako piec, a pożeraią sędzie swoie; wszyscy Królowie ich upadaią, niemasz między nimi, ktoby wołał do mnie.
8. Efraim ten się z narodami zmieszał; Efraim będzie iako podpłomyk nieprzewracany.
9. Pożarli obcy siłę iego, a on o tém nie wie; szędziwość téż nań występuie, wszakże on tego nie wie.
10. A choć pycha[33] Izraelska świadczy w oczy przeciwko niemu, wszakże się nie nawracaią do Pana, Boga swego, ani go w tém wszystkiém szukaią.
11. I stał się Efraim iako gołębica głupia, nie maiąca serca; Egiptu przyzywaią a do Assura się uciekaią.
II. 12. Ale gdy odeydą, rozciągnę na nie sieć moię, a iako ptastwo niebieskie potargnę ie; zkarzę ie, iako im o tém powiadano w zgromadzeniu ich.
13. Biada im, że się rozbiegli ode mnie! spustoszenie przyidzie na nie, bo wystąpili przeciwko mnie; chociem Ia ie odkupił, ale oni przeciwko mnie mówili kłamstwa;
14. I nie wołaią do mnie z serca swego, gdy wyią na łożach swoich; wprawdzieć dla zboża i moszczu zgromadzaią się, ale mię potym odstępuią.
15. Chociem utwierdzał ramiona ich pokarawszy ie, ale oni złe myślą przeciwko mnie.
16. Nawracaiąc się, ale nie do Naywyższego; są iako łuk[34] zdradliwy, polegną od miecza, Książęta ich od popędliwości ięzyka ich, co im iest ku pośmiewisku w ziemi Egipskiéy.

ROZDZIAŁ VIII.


Przegrożka Izraelczykom uczyniona, o przyciągnieniu nieprzyiaciół na nie, a to dla tego, że przymierze Boże wzruszyli, a obłudnikami i bałwochwalcami byli.
Przyłoż trąbę do ust twoich, a rzecz; Oto, leci na dom Pański iako orzeł, przeto, że przestąpili przymierze moie, a przeciwko zakonowi moiemu wykroczyli.
2. Będąć do mnie wołać: Boże móy! My, lud twóy Izrael, znamy cię;
3. Ale Izrael opuścił dobro; przetoż go nieprzyiaciel gonić będzie.
4. Oni stanowią Króle, ale beze mnie Książęta obieraią, do których się Ia nie znam; ze śrebra swego i ze złota swego czynią sobie bałwany na zginienie.
5. Opuści ie cielec twóy, o Samarya! gdy się zapali na nie gniew móy; dokądże nie będą mogli przestrzegać niewinności?
6. Wszak i on iest z Izraela, rzemieśnik go urobił, a nie iest Bogiem; bo się w proch obróci cielec Samaryyski.
7. Bo iż wiatr siali, wicher téż żąć będą, a żadnego źdźbła mieć nie będą; urodzay nie wyda mąki, a choćby wydał, cudzoziemcy to ziedzą.
8. Izrael pożarty będzie, wnetże będzie między Pogany iako naczynie, z którego niemasz żadnéy uciechy.
9. Przeto, że się oni do Assyryyczyka, osła leśnego, uciekaią, który się samotnie chowa, a że Efraim sobie miłośniki naymuie,
10. A iż dary posyłali między Pogany: Przetoż i Ia ie wnetże zbiorę, owszem iuż cożkolwiek ucierpieli dla brzemienia[35] Króla Książąt.
11. Bo iż rozmnożył Efraim ołtarze ku grzeszeniu, stały mu się one ołtarze ku grzeszeniu.
12. Spisałem mu wielkie rzeczy w zakonie moim; ale tak ie sobie waży iako[36] co obcego.
13. Z ofiar darów moich ofiaruią mięso i iedzą, ale ich Pan nie przyymuie; iuż wspomnę nieprawości ich, i nawiedzę grzechy ich, że się oni do Egiptu nawracaią;
14. A że zapomniał Izrael stworzyciela swego, i nabudował kościołów, a Iuda rozmnożył miasta obronne, przetoż poślę ogień na miasta iego, który pożrze pałace iego.

ROZDZIAŁ IX.


I. Opowiada Izraelczykom pomstę i przyczyny iéy 1 — 13. II. Przyczynia się Prorok o nie 14. III. Oświadcza im sprawiedliwość Bożą nieodmienną 15 — 17.
Nie wesel się, Izraelu! nie raduy się iako inni narodowie, że nierząd płodzisz, odwracaiąc się od Boga swego, a miłuiesz zapłatę wszetecznicy na wszystkich boiewiskach zboża.
2. Boiewisko ani prasa nie będzie ich żywiła, a moszcz omyli ich.
3. Nie będą mieszkać w ziemi Pańskiéy; ale się Efraim wróci do Egiptu, a w Assyryi nieczyste rzeczy ieść będą.
4. Nie będą Panu wina ofiarowali, ani mu będą przyiemne. Ofiary ich będą im iako chléb płaczących; którzybykolwiek[37] z niego iedli, zmazaliby się, przeto że chléb ich za umarłe ich nie wnidzie do domu Pańskiego.
5. Cóż będziecie czynić w dzień uroczysty i w dzień święta Pańskiego?
6. Bo oto, zaginą przez spustoszenie, Egipt zgromadzi ie a Memfis pogrzebie ie; śrebro ich pożądane pokrzywa odziedziczy, a ciernie poroście w przybytkach ich.
7. Przyidą dni nawiedzenia, przyidą dni zapłaty; pozna to Izrael, że ten Prorok ich iest głupi szalony, mąż nikczemny dla mnóstwa nieprawości twoiéy i dla wielkiéy nienawiści twoiéy o Izraelu!
8. Prorok, który straż trzyma nad Efraimem pospołu z Bogiem moim, stał się sidłem ptasznika na wszystkich drogach iego, nienawiść iest w domu Boga iego.
9. Głęboko zabrnęli, popsowali się iako za dni[38] Gabaa; wspomnić Pan na nieprawości ich, i nawiedzi grzechy ich.
10. Znalazłem Izraela iako iagody winne na puszczy; widziałem oyce wasze iako pierwszy owoc figowy na początku ich; ale oni poszli za[39] Baal Fegorem, a oddali się téy obrzydliwości; przetoż będą obrzydłymi, tak iako się im upodobało.
11. Efraim uleci iako ptak, a sława ich zaraz od porodzenia, i od żywota, i od poczęcia.
12. A choćby odchowali syny swe, przecię ich pozbawię wieku męskiego; owszem i onym biada, gdy Ia ich odstąpię.
13. Efraim, iako widzę, iest iako Tyr, wszczepiony na mieyscu roskoszném; wszakże Efraim wywiedzie do morderza syny swoie.
II. 14. Day im Panie! Cóż im dasz? Day im żywot niepłodny a piersi wyschłe.
III. 15. Wszystka złość ich iest w Galgal, przetoż i tam ich nienawidzę; dla złości uczynków ich z domu mego wyrzucę ie, nie będę ich więcéy miłował, wszystkie Książęta ich odporne są.
16. Efraim porażony będzie, korzeń ich uschnie, owocu nie przyniosą; a choćby téż spłodzili, tedy wybiię naymilsze dziatki żywota ich.
17. Odrzuci ie Bóg móy, bo go słuchać nie chcą; a między Pogany tułakami będą.

ROZDZIAŁ X.


I. Obwinia lud Izraelski z grzechów 1 — 4. II. Przegraża im, i Kzięży ich, i bałwanom 5. 6. III. i samemu Królowi 7 — 15.
Izrael iest macicą próżną, owoc przynosi sobie; czym więcéy miewał owocu swego, tym więcéy nabudował ołtarzów; a czém obfitsza iest ziemia iego, tém więcéy nastawiał obrazów.
2. Rozdziela się serce ich, przetoż winnymi są; on pokruszy ołtarze ich, i obrazy ich popsuie.
3. Ponieważ mówią: Nie mamy Króla, nawet nie boimy się Pana, a Król nam co uczyni?
4. Mówią słowa, przysięgaiąc kłamliwie, gdy czynią przymierze; i wzroście sąd iako iad na zagonach polnych.
II. 5. Dla iałowic Bet Aweńskich zatrwożą się obywatele Samaryyscy, gdy kwilić będą nad nim lud iego, i Popi iego, (którzy się więc radowali z niego) przeto że sława iego odchodzi od niego.
6. Nawet i sam do Assyryi zaprowadzony będzie za dar Królowi Iareb; zawstydzi się Efraim, i zasroma się Izrael za radę swoię.
III. 7. Wycięty będzie Król Samaryyski, iako piana na wierzchu wody.
8. I będą wyżyny[40] Awenu wytracone, grzech Izraelski; ciernie i oset wyroście na ołtarzach ich; a rzeką górom: Przykryycie[41] nas, a pagórkom: Upadnicie na nas.
9. Ode dni Gabaa grzeszyłeś, Izraelu! tam się ostali, nie zachwyciła ich w Gabaa bitwa przeciwko synom nieprawości podniesiona.
10. Przetoż ie pokarzę według upodobania mego; bo się zbiorą na nie narodowie, aby byli karani dla dwoiakich nieprawości swoich.
11. Bo Efraim iest iako iałowica wyuczona, kocha się w młoceniu, chociam Ia następował na cudny kark iéy, abym do iazdy używał Efraima, Iuda aby orał, a Iakub aby włoczył.
12. I mówiłem: Sieycie sobie ku sprawiedliwości; żnicie ku miłosierdziu, orzcie[42] sobie nowinę; bo czas iest szukać Pana, aż przyidzie, i spuści na was sprawiedliwość iako deszcz.
13. Aleście orali niepobożność, żęliście nieprawość, iedliście owoc kłamstwa; albowiem ufasz w drodze swéy i w mnóstwie mocarzów twoich.
14. Dla tegoż powstanie rozruch między ludem twoim, a wszystkie zamki twoie poburzone będą, tak iako poburzył Salman Bet[43] Arbel w dzień bitwy; matki z synami roztrącone będą.
15. Oto, tak wam uczyni Bethel dla wielkiéy złości waszéy; Król Izraelski na świtaniu do szczętu zgładzony będzie.

ROZDZIAŁ XI.


I. Narzeka Bóg na niewdzięczność ludu Izraelskiego 1 — 4. II. Przegraża mu 5 — 7. III. i oświadcza się z miłością. Proroctwo o nawróceniu się Izraela do Pana 8 — 12.
Gdy Izrael był dziecięciem, miłowałem go, a z Egiptu wezwałem[44] Syna mego.
2. Wzywali ich Prorocy, ale oni tém więcéy uchodzili od oblicza ich, Baalom ofiary czynili, a bałwanom rytym kadzili.
3. Chociam Ia Efraima na nogi stawiał, przecię on ie brał na ramiona swoie, a nie chcieli znać, żem Ia ie leczył.
4. Powrozami ludzkimi pociągałem ie, powrozami miłości, a byłem im iako którzy odeymuią iarzmo z czeluści ich, i dawałem im pokarm.
II. 5. Nie wrócić się do ziemi Egipskiéy; ale Assur będzie Królem iego, przeto że się niechcieli nawrócić do mnie.
6. Nad to miecz będzie trwać w mieściech iego, i skazi zawory iego, a pożrze ie dla rady ich.
7. Bo lud móy udał się na to, aby się odwracał odemnie; a chociaż go wołaią do Naywyższego, przecię go nikt nie wywyższa.
III. 8. Iakożbym cię podał o Efraimie? iakożbym cię podał o Izraelu? iakożbym cię podał iako Adamę[45] i położył iako Seboim? Ale się obróciło we mnie serce moie nawet i wnętrzności litości poruszyły się.
9. Nie wykonam gniewu zapalczywości moiéy, nie udam się na skażenie Efraima; bom Ia Bóg, a nie człowiek, w pośrzodku ciebie święty, i nie przyidę przeciwko miastu.
10. Póydą za Panem, który iako lew będzie ryczał; on zaiste tak ryczeć będzie, że ze strachem przybieżą synowie od morza.
11. Ze strachem przybieżą iako ptacy z Egiptu, i iako gołębica z ziemi Assyryyskiéy, i posadzę ie w domach ich, mówi Pan.
12. Efraimczycy mię ogarnęli kłamstwem, a dom Izraelski zdradą, gdy ieszcze Iuda panował z Bogiem, a z Swiętymi wierny był.

ROZDZIAŁ XII.


I. Obwinia Izraela i Iudę z grzechów 1 — 5. II. Napomina do pokuty 6 — 10. III. Opowiada pomstę niepokutuiącym 11 — 14.
Efraim się karmi wiatrem, a goni wiatr wschodni, przez cały dzień mnoży kłamstwo i spustoszenie; bo przymierze z Assyryyczykami stanowi, i oliwę do Egiptu wynosi.
2. Ma téż Pan poswarek z Iudą, a nawiedzi Iakuba według dróg iego, według spraw iego odda mu.
3. Ieszcze w żywocie za piętę dzierzał[46] brata swego, a mocą swoią mężnie sobie poczynał[47] z Bogiem.
4. Mężnie, mówię, sobie poczynał z Aniołem, a przemogł; płakał i prosił go; w Bethelu go znalazł, i tam mówił z nami.
5. Toć iest Pan, Bóg zastępów, Pan iest pamiętne[48] imię iego.
II. 6. Przetoż się ty do Boga twego nawróć, miłosierdzia i sądu przestrzegay, a oczekiway zawżdy na Boga twego.
7. Kupcem iest, w którego ręku są szale fałszywe; gwałt umiłował.
8. I mówi Efraim: Zaiste zbogaciłem się, nabyłem sobie bogactw we wszystkich pracach moich, nie znaydą przy mnie nieprawości, coby grzechem była.
9. Alem Ia iest Panem, Bogiem[49] twoim, od wyiścia z ziemi Egipskiéy; ieszczeć dopuszczę mieszkać w namieciech, iako za dni uroczystych świąt;
10. A mówiąc przez Proroki widzenia wiele pokazować będę, a przez Proroki podobieństwa podawać będę.
III. 11. Czyli tylko w Galaad była nieprawość i marność? I[50] w Galgaluć woły ofiaruią, owszem i ołtarzów ich pełno iako gromad na zagonach pól moich.
12. Tamci był uciekł Iakub[51] z krainy Syryyskiéy, gdzie służył[52] Izrael za żonę, i za żonę strzegł stada;
13. Ale tu przez Proroka Pan Izraela przywiódł z Egiptu, i przez Proroka był strzeżony.
14. Lecz Efraim Pana pobudził do gniewu gorzkiego; przetoż się nań wyleie krew iego, a pohańbienie iego odda mu Pan iego.

ROZDZIAŁ XIII.


I. Przypomina przeszłą sławę Efraimowę 1 — 3. II. i Boże dobrodzieystwa 4. 5. III. niewdzięczność ich 6. IV. pomstę Bożą 7 — 13. V. obietnica pokutuiącym 14. 15. VI. i proroctwo o skażeniu Samaryi 16.
Gdy mawiał Efraim, strach bywał, bo był wywyższony w Izraelu; ale gdy zgrzeszył przy Baalu, tedy umarł.
2. A teraz ieszcze przyczyniaią grzechu; bo sobie czynią i leią z śrebra swego według przemysłu swego straszne bałwany, co wszystko tylko iest robotą rzemieśnika, o których iednak sami mówią: Ludzie, którzy chcą ofiarować, niech całuią cielce;
3. (Przetoż się staną iako obłok poranny, a iako rosa poranna przechodząca, i iako plewy od wichru porwane z boiewiska, i iako dym z komina.)
II. 4. Gdyżem Ia iest Pan, Bóg twóy, od wyiścia z ziemi[53] Egipskiéy; a Boga oprócz mnie nie poznałeś, i niemasz zbawiciela oprócz mnie.
5. Iam cię poznał na puszczy w ziemi bardzo suchéy.
III. 6. Dobremi pastwiskami swemi nasyceni są; ale gdy się nasycili, podniosło się serce ich; przetoż mię zapomnieli.
IV. 7. Dla tego będę im iako lew srogi, iako lampart przy drodze będę czyhał.
8. Zabiezę im iako niedźwiedź osierociały, a roztargam zawarcie serca ich, i pożrę ie tam iako lew, iako zwierz dziki szarpaiąc ie.
9. Zginienie twoie z ciebie o Izraelu! ale ze mnie wspomożenie twoie.
10. Gdzież iest Król twóy? gdzież iest? Niech cię zachowa we wszystkich miastach twoich! I sędziowie twoi? o którycheś mówił: Day mi Króla i Książęta.
11. Dałemci tedy Króla[54] w zapalczywości moiéy, alem go odiął w zagniewaniu moiém.
12. Związana iest nieprawość Efraimowa, zchowany iest grzech iego.
13. Boleści rodzącéy ogarną go; on synem niemądrym, bo inaczéy nie zostawałby tak długo w żywocie matki.
V. 14. Z ręki grobu wybawię ie, od śmierci wykupię ie. O śmierci! będę śmiercią twoią; o grobie! będę skażeniem[55] twoiém; żałość skryta będzie od oczu moich.
15. Bo on między bracią owoc przyniesie; pierwéy iednak przyidzie wiatr ze wschodu, wiatr Pański od puszczy występuiący, i wysuszy źrzódło iego, wysuszy i zdróy iego; onci rozchwyci skarby wszelkiego naczynia pożądanego.
VI. 16. Samarya będzie spustoszona przeto, że się sprzeciwiła Bogu swemu; od miecza upadną, maluczcy iéy[56] roztrąceni będą, a brzemienne iéy rozcięte będą.

ROZDZIAŁ XIV.


I. Napomnienie do pokuty 1 — 8. II. do wyrozumienia i do przestrzegania ksiąg tego proroctwa 9.
O Izraelu! nawróć się cale do Pana, Boga swego; albowiemeś upadł dla nieprawości swoiéy.
2. Weźmicie z sobą słowa, a nawróćcie się do Pana, mówcie do niego: Odpuść wszystkę nieprawość, a day to, co iest dobrego, tedyć oddamy cielce warg[57] naszych.
3. Assur nie wybawi nas, na koniach ieździć nie będziemy, i nie rzeczemy więcéy robocie rąk naszych: Wyście bogowie nasi; bo w tobie sierotka znayduie miłosierdzie.
4. Uzdrowię odwrócenie ich, a rozmiłuię się ich dobrowolnie; bo się odwróci zapalczywość moia od nich.
5. Będę Izraelowi iako rosa, że się rozkwitnie iako lilia, a zapuści korzenie swe iako Liban.
6. Rozrostą się gałęzie iego, a ozdoba iego będzie iako oliwne drzewo, a wonia iego iako Libańska.
7. Nawrócą się, aby siedzieli pod cieniem iego, ożyią iako zboże, i puszczą się iako winna macica, któréy pamiątka będzie iako wino Libańskie.
8. Efraimie! cóż mi iuż do bałwanów? Ia cię wysłucham, i weyrzę na cię; Iam iest iako iodła zielona, ze mnie się owoc twóy znalazł.
II. 9. Kto mądry, niech to zrozumie, a kto rostropny, niech to pozna; bo drogi Pańskie są proste, a sprawiedliwi po nich chodzić będą; ale przestępcy na niech upadną.


Przypisy


Arrow l.svg Proroctwo Danielowe (całość) Proroctwo Ozeaszowe (całość) Proroctwo Ioelowe (całość) Arrow r.svg