Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/940

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ROZDZIAŁ XII.


I. Obwinia Izraela i Iudę z grzechów 1 — 5. II. Napomina do pokuty 6 — 10. III. Opowiada pomstę niepokutuiącym 11 — 14.
Efraim się karmi wiatrem, a goni wiatr wschodni, przez cały dzień mnoży kłamstwo i spustoszenie; bo przymierze z Assyryyczykami stanowi, i oliwę do Egiptu wynosi.
2. Ma téż Pan poswarek z Iudą, a nawiedzi Iakuba według dróg iego, według spraw iego odda mu.
3. Ieszcze w żywocie za piętę dzierzał[1] brata swego, a mocą swoią mężnie sobie poczynał[2] z Bogiem.
4. Mężnie, mówię, sobie poczynał z Aniołem, a przemogł; płakał i prosił go; w Bethelu go znalazł, i tam mówił z nami.
5. Toć iest Pan, Bóg zastępów, Pan iest pamiętne[3] imię iego.
II. 6. Przetoż się ty do Boga twego nawróć, miłosierdzia i sądu przestrzegay, a oczekiway zawżdy na Boga twego.
7. Kupcem iest, w którego ręku są szale fałszywe; gwałt umiłował.
8. I mówi Efraim: Zaiste zbogaciłem się, nabyłem sobie bogactw we wszystkich pracach moich, nie znaydą przy mnie nieprawości, coby grzechem była.
9. Alem Ia iest Panem, Bogiem[4] twoim, od wyiścia z ziemi Egipskiéy; ieszczeć dopuszczę mieszkać w namieciech, iako za dni uroczystych świąt;
10. A mówiąc przez Proroki widzenia wiele pokazować będę, a przez Proroki podobieństwa podawać będę.
III. 11. Czyli tylko w Galaad była nieprawość i marność? I[5] w Galgaluć woły ofiaruią, owszem i ołtarzów ich pełno iako gromad na zagonach pól moich.
12. Tamci był uciekł Iakub[6] z krainy Syryyskiéy, gdzie służył[7] Izrael za żonę, i za żonę strzegł stada;
13. Ale tu przez Proroka Pan Izraela przywiódł z Egiptu, i przez Proroka był strzeżony.
14. Lecz Efraim Pana pobudził do gniewu gorzkiego; przetoż się nań wyleie krew iego, a pohańbienie iego odda mu Pan iego.

ROZDZIAŁ XIII.


I. Przypomina przeszłą sławę Efraimowę 1 — 3. II. i Boże dobrodzieystwa 4. 5. III. niewdzięczność ich 6. IV. pomstę Bożą 7 — 13. V. obietnica pokutuiącym 14. 15. VI. i proroctwo o skażeniu Samaryi 16.
Gdy mawiał Efraim, strach bywał, bo był wywyższony w Izraelu; ale gdy zgrzeszył przy Baalu, tedy umarł.
2. A teraz ieszcze przyczyniaią grzechu; bo sobie czynią i leią z śrebra swego według przemysłu swego straszne bałwany, co wszystko tylko iest robotą rzemieśnika, o których iednak sami mówią: Ludzie, którzy chcą ofiarować, niech całuią cielce;
3. (Przetoż się staną iako obłok poranny, a iako rosa poranna przechodząca, i iako plewy od wichru porwane z boiewiska, i iako dym z komina.)
II. 4. Gdyżem Ia iest Pan, Bóg twóy, od wyiścia z ziemi[8] Egipskiéy; a Boga oprócz mnie nie poznałeś, i niemasz zbawiciela oprócz mnie.
5. Iam cię poznał na puszczy w ziemi bardzo suchéy.
III. 6. Dobremi pastwiskami swemi nasyceni są; ale gdy się nasycili, podniosło się serce ich; przetoż mię zapomnieli.
IV. 7. Dla tego będę im iako lew srogi, iako lampart przy drodze będę czyhał.
8. Zabiezę im iako niedźwiedź osierociały, a roztargam zawarcie serca ich, i pożrę ie tam iako lew, iako zwierz dziki szarpaiąc ie.
9. Zginienie twoie z ciebie o Izraelu! ale ze mnie wspomożenie twoie.
10. Gdzież iest Król twóy? gdzież iest? Niech cię zachowa we wszystkich miastach twoich! I sędziowie twoi? o którycheś mówił: Day mi Króla i Książęta.

11. Dałemci tedy Króla[9] w zapal-

  1. 1 Moy. 25, 26.
  2. 1 Moy. 32, 24.
  3. 2 Moy. 3, 15.
  4. Izai. 43, 11.
  5. Ozeasz. 4, 15. r. 9, 15.
  6. 1 Moy. 28, 5.
  7. 1 Moy. 29, 20.
  8. Izai. 43, 11. Ozeasz. 12, 9.
  9. 1 Sam. 8, 5. r. 15, 23. r. 16, 1.