Biblia Wujka (1923)/Ewangelia wg św. Mateusza 15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Ewangelia wg św. Mateusza podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Nowy Testament - Ewangelia św. Mateusza

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28


Rozdział XV.

O podaniach a tradycyach Pharyzejskich, które ważniejsze mieli niż przykazanie Boże; czem się plugawi człowiek, Chananejska niewiasta uprzejmością wyprosiła zdrowie dziewce swéj. Pan Jezus cztery tysiące mężów siedmiorgiem chleba nakarmił.


Tedy przystąpili do niego Doktorowie z Jeruzalem i Pharyzeuszowie, mówiąc: [1]

Czemu uczniowie twoi przestępują ustawę starszych? albowiem nie umywają ręku swych, gdy chleb jedzą.

A on odpowiadając, rzekł im: Czemu i wy przestępujecie rozkazanie Boże dla ustawy waszéj? Albowiem Bóg rzekł:

Czcij ojca i matkę, i ktoby złorzeczył ojcu albo matce, śmiercią niechaj umrze. [2]

A wy powiadacie: Ktobykolwiek rzekł ojcu albo matce: Dar, którykolwiek jest ze mnie, tobie pożyteczen będzie, i nie będzie czcił ojca swego albo matki swojéj: [3]

I skaziliście rozkazanie Boże dla ustawy waszéj.

Obłudnicy, dobrze o was prorokował Izajasz, mówiąc:

Ten lud czci mię wargami; ale serce ich daleko jest odemnie. [4]

Lecz próżno mię chwalą, ucząc nauk i rozkazania ludzkich.

10 A wezwawszy do siebie rzeszéj, rzekł im: Słuchajcie a rozumiejcie.

11 Nie, co wchodzi w usta, plugawi człowieka, ale co wychodzi z ust, to plugawi człowieka.

12 Tedy przystąpiwszy uczniowie jego, rzekli mu: Wiesz, iż Pharyzeuszowie, usłyszawszy to słowo, zgorszyli się?

13 A on odpowiadając, rzekł: Wszelkie szczepienie, którego nie szczepił Ojciec mój niebieski, wykorzenione będzie. [5]

14 Zaniechajcież ich, ślepi są i wodzowie ślepych. A ślepy jeźliby ślepego prowadził, obadwa w dół wpadają. [6]

15 A Piotr odpowiadając, rzekł mu: Wyłóż nam to podobieństwo. [7]

16 A on rzekł: Jeszczeż i wy bez wyrozumienia jesteście?

17 Nie rozumiecie, iż wszystko, co wchodzi w usta, do brzucha idzie i do wychodu się wyrzuca?

18 Ale co z ust wychodzi, z serca pochodzi, a to plugawi człowieka.

19 Albowiem z serca wychodzą złe myśli: mężobójstwa, cudzołóztwa, porubstwa, kradzieztwa, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. [8]

20 Teć są, które plugawią człowieka; ale jeść nieumytemi rękoma, człowieka nie plugawi.

21 A wyszedłszy Jezus zonąd, odszedł w strony Tyru i Sydonu. [9]

22 A oto niewiasta Chananejska wyszedłszy z onych granic, zawołała, mówiąc mu: Zmiłuj się nademną Panie, synu Dawidów! córka moja od szatana ciężko dręczona jest.

23 Który nie odpowiedział jéj słowa. A przystąpiwszy uczniowie jego, prosili go mówiąc: Odpraw ją; bo woła za nami.

24 A on odpowiadając, rzeki: Nie jestem posłan, jedno do owiec, które zginęły domu Izraelskiego. [10]

25 A ona przyszła i pokłoniła mu się, mówiąc: Panie, ratuj mię!

26 Który opowiadając, rzekł: Nie dobra jest, brać chleb synowski a miotać psom.

27 A ona rzekła: I owszem, Panie; bo i szczenięta jedzą z odrobin, które padają z stołu panów ich.

28 Tedy odpowiadając Jezus, rzekł jéj! O niewiasto! wielka jest wiara twoja; niechaj ci się stanie, jako chcesz. I uzdrowiona jest córka jéj od onéj godziny.

29 I gdy ztamtąd odszedł Jezus, przyszedł nad morze Galilejskie, a wstąpiwszy na górę, siedział tam.

30 I przyszły do niego wielkie rzesze, mając z sobą nieme, ślepe, chrome, ułomne i inszych wiele, i porzucili je u nóg jego, i uzdrowił je, [11]

31 Tak iż się rzesze dziwowały, widząc nieme mówiące, chrome chodzące, ślepe widzące, i wielbili Boga Izraelskiego.

32 A Jezus zezwawszy uczniów swoich, rzekł: Żal mi rzeszéj; albowiem już trzy dni trwają przy mnie, a nie mają, coby jedli; a nie chcę ich opuścić głodnych, aby nie ustali w drodze. [12]

33 I rzekli mu uczniowie jego: Zkądże tedy nam tak wiele chleba na pustyni, abyśmy tak wielką rzeszą nakarmili?

34 I rzekł im Jezus: Wiele macie chleba? A oni rzekli: Siedmioro i trochę rybek.

35 I rozkazał rzeszéj, aby siedli na ziemi.

36 A wziąwszy siedmioro chleba i ryby i dzięki uczyniwszy, złamał i dał uczniom swoim, a uczniowie dali ludowi.

37 I jedli wszyscy i najedli się: i zebrali, co zbywało z ułomków, siedm koszów pełnych.

38 A było tych, którzy jedli, cztery tysiące człowieka, oprócz dziatek i niewiast.

39 A rozpuściwszy rzeszą, wstąpił w łódkę, i przyszedł na granice Magedan.


Przypisy