Biblia Gdańska/Ewangielia według Świętego Iana 21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Biblia Gdańska - Nowy Testament - Ewangielia według Świętego Iana

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21


ROZDZIAŁ XXI.
I. Pan się pokazał Apostołom łowiącym ryby 1 — 5. II. którego oni, w cudownym obłowie ryb, poznali 6 — 14. III. Pan Piotrowi, który trzykroć wyznał, że go miłuie, zlecił nasienie owieczek swoich 15 — 17. IV. temuż, iaką śmiercią miał umrzeć, opowiedział 18 — 25.

Potym się zaś ukazał Iezus uczniom u morza Tyberyadskiego, a ukazał się tak.
2. Byli pospołu Symon Piotr, i Tomasz, którego zowią Dydymus, i[1] Natanael, który był z Kany Galileyskiéy, i synowie[2] Zebedeuszowi, i drudzy dwa z uczniów iego.
3. Rzekł im Symon Piotr: Póydę ryby łowić. Mówią mu: Póydziemy i my z tobą. I szli, i wnet wstąpił w łodź, a onéy nocy nic nie poimali.
4. A gdy iuż było rano, stanął Iezus na brzegu; wszakże nie wiedzieli uczniowie, żeby był[3] Iezus.
5. Rzekł im tedy Iezus: Dzieci! a macież co ieść? Odpowiedzieli mu: Nie mamy.
II. 6. A on im rzekł: Zapuśćcie[4] sieć po prawéy stronie łodzi, a znaydziecie. I zapuścili, a iuż daléy nie mogli iéy ciągnąć przed mnóstwem ryb.
7. I rzekł on uczeń, którego[5] miłował Iezus Piotrowi: Pan iest. Symon tedy Piotr, usłyszawszy iż Pan iest, przepasał się koszulą, (albowiem był nagi,) i rzucił się w morze.
8. A drudzy zasię uczniowie przybyli w łodzi; (bo nie daleko było od brzegu, ale iakoby na dwu set łokci) ciągnąc sieć z rybami.
9. A gdy wstąpili na brzeg, uyrzeli węgle nałożone, i rybę na nich leżącą i chléb.
10. Rzekł im Iezus: Przynieście z tych ryb, któreście[6] teraz poimali.
11. Wstąpił tedy Symon Piotr, i wyciągnął sieć na ziemię, pełną wielkich ryb, których było sto pięć dziesiąt i trzy; a choć ich tak wiele było nie zdarła się[7] sieć.
12. Rzekł im Iezus: Póydźcie, obiaduiecie. I żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Ty ktoś iest, widząc, że iest Pan.
13. Tedy przyszedł Iezus, i wziął on chléb i dał im, także i rybę.
14. A toć iuż trzeci raz ukazał się Iezus uczniom swoim po zmartwychwstaniu.
III. 15. A gdy obiad odprawili, rzekł Iezus Symonowi Piotrowi: Symonie Ionaszów, miłuiesz mię więcéy niżeli ci? Rzekł mu: Tak iest Panie! ty wiesz, że cię miłuię. Rzekł mu: Paśze baranki moie.
16. Rzekł mu zasię powtóre: Symonie Ionaszów! miłuiesz mię? Rzekł mu: Tak iest Panie! ty wiesz że cię miłuię. Rzekł mu: Paśze[8] owce moie.
17. Rzekł mu potrzecie: Symonie Ionaszów! miłuiesz mię? I zasmucił się Piotr, że mu potrzecie rzekł: Miłuiesz mię? I odpowiedział mu: Panie! ty wszystko[9] wiesz, ty znasz, że cię miłuię. Rzekł mu Iezus: Paśze owce moie.
IV. 18. Zaprawdę, zaprawdę powiadam[10] tobie: Gdyś był młodszym, opasowałeś się, i chodziłeś, kędyś chciał; lecz gdy się zstarzeiesz, wyciągniesz ręce twoie, a inny cię opasze i poprowadzi, gdziebyś nie chciał.
19. A to powiedział, dawaiąc znać,[11] iaką śmiercią miał uwielbić Boga. A to powiedziawszy rzekł mu: Póydź za mną.
20. A Piotr obróciwszy się, uyrzał onego ucznia,[12] którego miłował Iezus, pozad idącego, który się téż był położył przy wieczerzy na piersiach iego, i rzekł był: Panie! któryż iest ten, co cię wyda?
21. Tego uyrzawszy Piotr, rzekł Iezusowi: Panie! a ten co?
22. Rzekł mu Iezus: Ieźlibym chciał, żeby on został aż przyidę, co tobie do tego? Ty póydź za mną!
23. I wyszła ta powieść między bracią, żeby on uczeń umrzeć nie miał. Lecz mu nie rzekł Iezus, iż nie miał umrzeć; ale: Ieźli chcę, aby został aż przyidę, cóż tobie do tego?
24. Tenci iest on uczeń, który świadczy[13] o tém, i to napisał; a wiemy, że prawdziwe iest świadectwo iego.
25. Iest téż ieszcze i innych wiele[14] rzeczy, które czynił Iezus; które gdyby miały bydź wszystkie zosobna zpisane, tuszę, iż i sam świat nie mógłby ogarnąć ksiąg, któreby napisane były. Amen.



Przypisy


Arrow l.svg J 20 J 21
Biblia Gdańska
Dzieje Apostolskie Arrow r.svg