Czego nie masz, nie obiecuj

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Czego nie masz, nie obiecuj
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)

Cały zbiór

Indeks stron

34. Czego nie masz, nie obiecuj.

Łowiec łupież niedźwiedzi przedał,
Którego w jednym lesie wiedział,
I wziął z sobą kupca onego,
By oglądał męstwo jego.
Tedy kupiec na drzewo wstąpił,        5
Aby tako prześpieczen był,
I temu sie podziwował,
Coby niedźwiedź z łowcem działał.
Łowiec na niedźwiedzia krzyknie:
On, sie zlęknąwszy, barzo ryknie;        10
Tamoć były wielkie sapy,
Gdy niedźwiedź wziął łowca w łapy.
Łowiec sie tego domyślił,
Iż w sobie duszę zataił,
By go niedźwiedź zdechłym mniemał,        15
A dalej go więc, nie łamał.
Niedźwiedź, zdechłego mniemając,
Stał nad nim długo, patrzając,
I przykładał nos do ucha,
Patrząc zali jeszcze dycha.        20
Potym, gdy go niedźwiedź przestał,
Kupiec łowca o to pytał,

Aby mu prawie powiedział,
Co mu niedźwiedź w ucho szeptał.
Łowiec rzekł: „W tym mię ostrzegał,        25
„Abych skóry nie przedawał
„Jeszcze niedźwiedzia żywego,
„Ażebych ją złupił z niego“.
Łatwieć drudzy obiecują,
Czego w swej mocy nie mają,        30
Dufając swej myśli butnej
I też sprawie nieroztropnej.


Przypisy

Abstemius 49 Do coriario, emente pellem ursi, a venatore nondum capti. D (167) De duobus amicis et ursa. [H 311 Όδοιπόροι ϰαὶ ἄρϰτος]. — FE (124) O polującym i o garbarzu. — Rej Figl. Co niedźwiedzią skórę szacowali. — Niemirycz (50) Dwóch chłopów i niedźwiedź (L V, 20 L’ours et les deux compagnons). — Jabłonowski 31 Strzelec i niedźwiedź. Incerta pro certis non sumas. — Jakubowski 82 Niedźwiedź i dwa strzelce (L j. w.).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.