Co niedźwiedzią skórę szacowali (Rej, 1910)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Rej
Tytuł Co niedźwiedzią skórę szacowali
Rozdział Bajka o lisie i koźle
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

3. Co niedźwiedzią skórę szacowali.

Dwa obeszli niedźwiedzia. Więc sobie szeptali,
Szacując: zaczby onę skórę w mieście dali.
Puści sie miedźwiedź do nich: jednego połapił,
A drugi sie na drzewo ochotnie pokwapił.
A ten duszę zataił. Miedźwiedź, stojąc, słucha,
Skoczył precz. A ten pyta: „Coć szeptał u ucha?“
Mówił „bych ci nie wierzył, a to pilnie chował,
„Póki nie mam, bych cudzej skóry nie szacował“.

M.Rej.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Rej.