Biblia Gdańska/Proroctwo Abakukowe 2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Biblia Gdańska - Stary Testament - Proroctwo Abakukowe

1 - 2 - 3


ROZDZIAŁ II.


Bóg dawa sprawę Prorokowi o utrapieniu ludu Izraelskiego od Chaldeyczyków, i o pociechach ludu Bożego
Na straży swéy stać[1] będę, i stanę na baszcie wyglądaiąc, abym obaczył, co będzie Bóg mówił, cobym miał odpowiedzieć po karaniu moiém.
2. Tedy mi odpowiedział Pan, mówiąc: Napisz widzenie, a napisz źrzetelnie na tablicach, aby ie prędko czytelnik przeczytał,
3. Przeto, że ieszcze do pewnego czasu odłożone iest widzenie, które wypowie na skończeniu iego, a nie skłama; a ieźliby na chwilę odwłaczał, oczekiway nań; boć zapewne[2] przyidzie, a nie omieszka.
4. Oto, kto sobie hardzie poczyna, tego dusza nie iest szczera w nim; ale sprawiedliwy z wiary[3] swéy żyć będzie.
5. Dopieroż człowiek opiły, przewrotny i hardy nie ostoi się w mieszkaniu swoiém, który rozszerza iako piekło duszę swoię, a iest iako śmierć, która się nie może nasycić, choćby zgromadził[4] do siebie wszystkie narody, a zebrał do siebie wszystkie ludzie.
6. Izali ci wszyscy o nim przypowieści nie yczynią i wykładów i gadek o nim? mówiąc: Biada temu, który rozmnaża rzeczy nie swoie, (a dokądże?) i obciąża się gęstém błotem!
7. Izali nie powstaną z prędka, którzy cię kąsać będą, i nie ocucą się, którzy cię szarpać będą? i staniesz się im łupem.
8. Bo iżeś ty złupił wiele narodów, złupią cię téż wszystkie ostatki narodów dla krwi ludzkiéy i dla gwałtu uczynionego ziemi i miastu i wszystkim, którzy mieszkaią w niém.
9. Biada temu, który łakomie[5] szuka zysku szkaradnego domowi swemu, aby wystawił wysoko gniazdo swoie, a tak uszedł z mocy złego!
10. Uradziłeś hańbę domowi swemu, abyś wytracił wiele narodów, a grzeszył przeciwko duszy swoiéy.
11. Albowiem kamienie z muru wołać będzie, i sęk z drzewa wyda o tém świadectwo.
12. Biada temu, który krwią buduie[6] miasto, a utwierdza miasta nieprawością!
13. Azaż to nie iest od Pana zastępów,[7] iż koło czego ludzie pracuią, to ogień skazi, a nad czém się narodowi zpracowali, to na daremno będzie?
14. Albowiem ziemia będzie[8] napełniona znaiomością chwały Pańskiéy, iako morze wody napełniaią.
15. Biada temu, który poi bliźniego swego, przystawiaiąc naczynia swego, tak aby go upoił, i napatrzył się nagości iego!
16. Nasycisz się hańby dla sławy; pić[9] będziesz i ty, a obnażony będziesz; obróci się do ciebie kielich prawicy Pańskiéy, i zwrócenie sromotne przyidzie na sławę twoię.
17. Bo cię łupiestwo Libanu okryie i spustoszenie zwierząt, które ie straszyło dla krwi ludzkiéy i dla gwałtu ziemi i miasta, i wszystkich, którzy mieszkają w niém.
18. Cóż pomoże ryty obraz, że go wyrył rzemieślnik iego? albo odlewany obraz i nauczyciel[10] kłamstwa, że ufa rzemieśnik w robocie swoiéy, czyniąc bałwany nieme?
19. Biada temu! który mówi drewnu: Ocuć się, a kamieniowi niememu: Obudź się! Tenże to ma uczyć? Póyrzy nań, powleczonyć iest złotem i śrebrem; ale w nim niemasz zgoła żadnego ducha.
20. Pan[11] iest w kościele świętobliwości swoiéy; umilkni przed obliczem iego wszystka ziemio!



Przypisy


Arrow l.svg Ha 1 Ha 2 Ha 3 Arrow r.svg