Strona:PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923.djvu/1073

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


wiadana odemnie, nie jest wedle człowieka. [1]

12.Bom jéj ja nie od człowieka wziął, anim się nauczył, ale przez objawienie Jezusa Chrystusa. [2]

13.Boście słyszeli o mojem obcowaniu niekiedy w Żydowstwie, iżem nad miarę prześladował kościół Boży i burzyłem go,

14.I postępowałem w Żydowstwie nad wiele rówienników moich w narodzie moim, będąc większym miłośnikiem ustaw moich ojczystych.

15.Lecz gdy się podobało temu, który mię odłączył z żywota matki mojéj i wezwał przez łaskę swoję,

16.Aby objawił Syna swego we mnie, abych go przepowiadał między pogany, natychmiast nie przestawałem z ciałem i ze krwią,

17.Anim poszedł do Jeruzalem do tych, którzy przedemną byli, Apostołów; alem szedł do Arabii i wróciłem się zasię do Damaszku.

18.Zatem po trzech leciech poszedłem do Jeruzalem, abym oglądał Piotra: i zmieszkałem u niego piętnaście dni.

19.A inszego z Apostołów żadnegom nie widział, jedno Jakóba, brata Pańskiego.

20.A co wam piszę, oto przed Bogiem, żeć nie kłamam.

21.Potem przyszedłem do krajów Syryi i Cylicyi.

22.A byłem nieznajomym z twarzy kościołom Żydowstwa, które były w Chrystusie;

23.Ale tylko usłyszeli byli, iż który prześladował nas niekiedy, teraz opowiada wiarę, którą przedtem burzył.

24.I sławili Boga ze mnie.


Rozdział II.

Iż obrzezanie nie jest potrzebne tym, co wierzą w Chrystusa, ani uczynki starego zakonu mogły człowieka usprawiedliwić.


Zatem po czternaście lat szedłem zasię do Jeruzalem z Barnabaszem, wziąwszy i Tytusa.

2.A szedłem wedle objawienia i zniosłem z nimi Ewangelią, którą przepowiadam między pogany, a z osobna z tymi, którzy się zdali być czem, abym snadź nadaremno nie biegł, albo téż nie biegał.

3.Ale ani Tytus, który zemną był, będąc poganinem, nie był przymuszon obrzezać się.

4.Ale dla pokrycia wprowadzonéj fałszywéj braciéj, którzy się wkradli, aby wyszpiegowali wolność naszę, którą mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas w niewolą podbili.

5.Którymeśmy ani na godzinę poddanością nie ustąpili, aby prawda Ewangelii trwała u was.

6.A od tych, którzy się zdali być czem, (jakimi kiedy byli, nic mi na tem. Bóg nie ma względu na osobę człowieczą); bo którzy się zdali być czem, mnie się niczem nie przyłożyli. [3]

7.Ale przeciwnym obyczajem, ujrzawszy, że mi jest zwierzona Ewangelia odrzezku, jako Piotrowi obrzezania;

8.(Albowiem ten, który skutecznie robił w Pietrze na Apostolstwo obrzezania, skutecznie robił i we mnie między pogany.)

9.A gdy poznali łaskę, która mi jest dana, Jakób i Cephas i Jan, którzy się zdali być filarami, dali mi i Barnabie prawicę towarzystwa, abyśmy my do poganów, a oni do obrzezania.

10.Tylko abyśmy pamiętali na ubogie, o com się téż starał, abym to uczynił.

11.A gdy przyszedł Cephas do Antyochii, sprzeciwiłem się mu w twarz, iż był godzien naganienia.

12.Albowiem przedtem niż przyszli niektórzy od Jakóba, z pogany jadał: a gdy przyszli, schraniał i odłączał się, bojąc się tych, którzy byli z obrzezania.

13.I pomagali mu zmyślania inni Żydowie, tak, iż téż i Barnabasz był uwiedzion do onego zmyślania.

14.Ale gdym obaczył, iż nie prosto szli według prawdy Ewangelii, rzekłem Cephasowi przed wszystkimi: Jeźli ty będąc Żydem po pogańsku żywiesz, a nie po Żydowsku: czemuż pogany przymuszasz żyć po Żydowsku?

  1. 1. Kor. 15, 1.
  2. Eph. 3, 3.
  3. Deut. 10, 17. 2. Par. 19, 7. Job 34, 19. Rzym. 2, 11. Eph. 6, 9. Kolos. 3, 25. Dzie. 10, 34. 1. Piotr. 1, 17.