Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/619

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
Stron.
Rozdział 065. Rozwód 
 503
Rozdział 066. Obrona 
 505
Rozdział 067. Królestwo 
 507
Rozdział 068. Pióro 
 510
Rozdział 069. Dzień nieuchronny 
 513
Rozdział 070. Wschody niebieskie 
 516
Rozdział 071. Noe 
 518
Rozdział 072. Duchy 
 521
Rozdział 073. Prorok okryty swemi szatami 
 524
Rozdział 074. Obwinięty płaszczem 
 526
Rozdział 075. Zmartwychwstanie 
 529
Rozdział 076. Człowiek 
 531
Rozdział 077. Posłańcy 
 534
Rozdział 078. Wielka nowina 
 536
Rozdział 079. Aniołowie porywający dusze 
 538
Rozdział 080. Czoło surowe 
 540
Rozdział 081. Słońce zamknięte 
 542
Rozdział 082. Przerwanie 
 544
Rozdział 083. Miara niesprawiedliwa 
 545
Rozdział 084. Niebo otwarte 
 547
Rozdział 085. Znaki niebieskie 
 549
Rozdział 086. Gwiazda 
 550
Rozdział 087. Najwyższy 
 452
Rozdział 088. Dzień okrywający 
 553
Rozdział 089. Swit 
 554
Rozdział 090. Kraj 
 556
Rozdział 091. Słońce 
 557
Rozdział 092. Noc 
 559
Rozdział 093. Słońce na wschodzie 
 560
Rozdział 094. Czyż nie otworzyłem 
 561
Rozdział 095. Figowe drzewo 
 562
Rozdział 096. Zsiadła krew 
 563
Rozdział 097. Al Kadr 
 564
Rozdział 098. Oczywistość 
 565
Rozdział 099. Trzęsienie ziemi 
 566
Rozdział 100. Rumaki 
 567
Rozdział 101. Dzień okropności 
 501