Biblia Wujka (1923)/Księga Wyjścia 12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Wyjścia podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Wyjścia

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40


Rozdział XII.

Sposób jedzenia i obchodu Baranka Wielkanocnego, którego krwią odrzwi pomazowano. Pierworodne rzeczy Egipskie pozabijał Pan: potem lud Izraelski wyszedł złupiwszy Egiptczyki.


Rzekł téż Pan do Mojżesza i Aarona w ziemi Egipskiéj:

Ten miesiąc wam początkiem miesiąców: pierwszym będzie między miesiącami roku.

Mówcie do wszego zgromadzenia synów Izraelowych i powiedzcie im: Dziesiątego dnia tego miesiąca niech weźmie każdy baranka według familii i domów swoich.

A jeźli mniejsza liczba jest, niżby dosyć było do zjedzenia baranka, weźmie sąsiada swego, który mieszka podle domu jego: wedle liczby dusz, którychby dosyć było do jedzenia baranka.

A baranek będzie bez zmazy, samczyk, roczny: wedle którego obrzędu weźmiecie i koziełka.

I będziecie go chować aż do czternastego dnia miesiąca tego, i ofiaruje go wszystko zgromadzenie synów Izraelowych ku wieczorowi.

I wezmą ze krwie jego, i położą na oba podwoje i na naprożniki domów, w których go będą pożywać.

I będą jeść mięso jego onéj nocy, ogniem pieczone, i przaśne chleby z polną sałatą.

Nie będziecie nic z niego jeść surowego, ani warzonego w wodzie, ale tylko pieczone ogniem: głowę i z nogami jego i z trzewy zjecie.

10 I nie zostanie nic z niego do poranku: jeźli co zostanie, ogniem spalicie.

11 A pożywać go tak będziecie: Biodra swe opaszecie, a bóty będziecie mieć na nogach, trzymając kije w rękach, a będziecie jeść spieszno; bo jest Phase (to jest przejście) Pańskie.

12 I przejdę przez ziemię Egipską nocy onéj, i zabiję wszelkie pierworodne w ziemi Egipskiéj od człowieka aż do bydlęcia: i nad wszystkimi bogi Egipskimi uczynię sądy, ja Pan.

13 Ale krew będzie wam na znak na domiech, w których będziecie; i ujrzę krew i minę was: i nie będzie u was plaga zagubiająca, kiedy uderzę ziemię Egipską.

14 A ten dzień będziecie mieć na pamiątkę: i będziecie go obchodzić za święto uroczyste Panu, w rodzajach waszych służbą wieczną.

15 Siedm dni przaśniki jeść będziecie: pierwszego dnia nie będzie kwasu w domiech waszych: ktobykolwiek jadł kwaszone, zginie dusza ona z Izraela, od pierwszego dnia aż do dnia siódmego.

16 Dzień pierwszy będzie święty i uroczysty, i dzień siódmy temże święceniem uczczony: żadnej roboty nie będziecie w nie czynić, wyjąwszy to, co należy ku jedzeniu.

17 I będziecie zachowywać przaśniki; bo w tenże sam dzień wywiodę wojsko wasze z ziemie Egipskiéj, i strzedz będziecie dnia tego w rodzajach waszych obrzędem wiecznym.

18 Pierwszego miesiąca, czternastego dnia miesiąca ku wieczorowi będziecie jeść przaśniki, aż do dnia dwudziestego pierwszego tegoż miesiąca ku wieczorowi.

19 Przez siedm dni nie najdzie się kwas w domiech waszych: ktoby jadł kwaszone, zginie dusza jego z gromady Izraelskiéj, tak z gości jako z obywatelów ziemie.

20 Nic kwaszonego nie będziecie jeść: we wszystkich mieszkaniach waszych przaśniki jeść będziecie.

21 I przyzwał Mojżesz wszystkich starszych synów Izraelowych, i rzekł do nich: Idźcie, wziąwszy bydlę po familiach waszych, a ofiarujcie Phase.

22 A snopek hizopu omoczcie we krwi, która jest na progu, a pokropcie nią naprożnik i oba podwoje: żaden z was niech nie wychodzi ze drzwi domu swego, aż do zarania.

23 Przejdzie bowiem Pan zabijając Egiptyany: a gdy ujrzy krew na naprożniku, i na obu podwojach, przestąpi drzwi domu, i nie dopuści zabijaczowi wniść do domów waszych i obrażać.

24 Strzeż słowa tego za prawo tobie, i synom twoim aż na wieki.

25 A gdy wnidziecie do ziemie, którą wam da Pan, jako obiecał, zachowacie te ceremonie.

26 A gdy wam rzeką synowie wasi: Cóż to za nabożeństwo?

27 Powiedzcie im: Ofiara przejścia Pańskiego jest, kiedy przestępował domy synów Izraelowych w Egipcie, zabijając Egiptyany, a domy nasze wyzwalając. I schyliwszy się lud pokłonił się.

28 A wyszedłszy synowie Izraelowi, uczynili, jako Pan rozkazał Mojżeszowi i Aaronowi.

29 I stało się w północy, pobił Pan wszelkie pierworodne w ziemi Egipskiéj: od pierworodnego Pharaonowego, który siedział na stolicy jego, aż do pierworodnego poimanéj, która była w ciemnicy, i wszelkie pierworodne bydląt.

30 I wstał Pharao w nocy i wszyscy słudzy jego i wszystek Egipt, i wszczął się wielki krzyk w Egipcie; bo nie było domu, w którymby nie leżał umarły.

31 I wezwawszy Pharao Mojżesza i Aarona w nocy, rzekł: Wstańcie a wynidźcie od ludu mego, wy i synowie Izraelowi, idźcie, ofiarujcie Panu, jako powiadacie.

32 Owce wasze i bydło zabierzcie, jakoście żądali: a odchodząc błogosławcie mi.

33 I przynaglali Egiptyanie ludowi, aby co rychléj z ziemie wyszedł, mówiąc: Wszyscy pomrzemy.

34 Wziął tedy lud rozczynioną mąkę, pierwéj niż zakwaszone było: a zawiązawszy w płaszcze kładli na ramiona swoje.

35 I uczynili synowie Izraelscy, jako był przykazał Mojżesz: i prosili u Egiptyanów naczynia śrebrnego i złotego i szat bardzo wiele.[1]

36 A Pan dał łaskę ludowi przed Egiptyany, że im pożyczali: i złupili Egiptyany.

37 I wyciągnęli synowie Izraelowi z Ramesses do Sokoth, około sześci set tysięcy pieszych mężów, okrom dzieci.

38 Ale i gmin pospolity niezliczony szedł z nimi, owce i bydła, i zwierząt rozmaitych bardzo wiele.

39 I popiekli mąkę, którą dawno byli z Egiptu rozczynioną wynieśli, i naczynili podpłomyków przaśnych; bo nie mogły być zakwaszone, że przymuszali wyniść Egiptyanie: i nie dopuszczali czynić żadnéj odwłoki, ani sobie najmniejszéj potrawki nagotować.

40 A mieszkanie synów Izraelowych, którem mieszkali w Egipcie, było cztery sta trzydzieści lat.

41 Które gdy się wypełniły, tegóż dnia weszło wszystko wojsko Pańskie z ziemie Egipskiéj.

42 Noc ta godna zachowania Panu, kiedy je wywiódł z ziemie Egipskiéj: tę zachowywać mają wszyscy synowie Izraelscy w rodzajach swoich.

43 I rzekł Pan do Mojżesza i do Aarona: Ten jest obrząd Phase: Żaden obcy nie będzie jadł z niego.

44 A każdy niewolnik kupiony obrzezany będzie: i tak będzie pożywał.

45 Przychodzień i najemnik nie będą jeść z niego.

46 W jednym domu będzie jedzony: i nie wyniesiecie nic z domu z mięsa jego, ani połamiecie jego kości. [2]

47 Wszystko zgromadzenie synów Izraelowych czynić go będzie.

48 A jeźliby kto z przychodniów chciał przejść do waszego mieszkania i czynić Phase Panu: pierwéj będzie obrzezan wszelki mężczyzna jego: a wtenczas będzie porządnie obchodził: i będzie jako obywatel ziemie. Ale jeźliby kto nie był obrzezany, nie będzie jadł z niego.

49 Toż prawo będzie domowemu i mieszkańcowi, który gościem jest u was.

50 I uczynili wszyscy synowie Izraelscy, jako rozkazał Pan Mojżeszowi i Aaronowi. A tegóż dnia wywiódł Pan syny Izraelowe z ziemie Egipskiéj hufcami ich.

Przypisy