Zając i Kuropatwa

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jean de La Fontaine
Tytuł Zając i Kuropatwa
Pochodzenie Bajki
Księga piąta
Wydawca Jan Noskowski
Data wydania 1876
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Władysław Noskowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cała Księga piąta
Pobierz jako: Pobierz Cała Księga piąta jako ePub Pobierz Cała Księga piąta jako PDF Pobierz Cała Księga piąta jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
PL Jean de La Fontaine Bajki 1876 321.png


BAJKA  XVII.
ZAJĄC I KUROPATWA.

Niech się nikt z cudzej nie natrząsa biedy,
Bo może wkrótce ten sam los go spotka.

Na polu, zdala od leśnej czeredy,
Żył Zając i młoda trzpiotka,
Kuropatwa, więc płocha i nietęgiej głowy,
Lecz gadulska i złośliwa.
Pewnego ranka, trąbka się odzywa:

Strzelcy ruszyli na łowy.
Zajączek, strwożony wrzawą,
Umyka żwawo,
Psy za nim w tropy; już uszedł pogoni,
Alić znienacka rażony
Postrzałem ognistej broni,
Ledwie zdołał przez zagony
Dowlec się na legowisko;
A psy grały tuż, tuż blizko.
W śmiech Kuropatwa: «Gdzież twe nogi rącze!
Cóż to waszmość tak się plącze?
Bądź zdrów! już pieski na pogrzeb ci dzwonią!
A mnie przed strzałem i przed pogonią
Skrzydła uchronią!»
Gdy tak szydząc z Zająca, do lotu się zrywa,
Uderzył na nią jastrząb, i padła nieżywa.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jean de La Fontaine i tłumacza: Władysław Noskowski.