Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/318

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


A o kocie się radziły,
Jakoby go prozny były.
Więc młode śmiele radziły,        5
By się nań gwałtem rzuciły,
A tego się mocnie ważyć —
Kacerza gardła pozbawić.
Starszym się to nie widziało,
Aby się co gwałtem działo:        10
„Wiele — pry — swych potracimy,
„Wżdy beśpieczne nie będziemy;
„Alećby nam tu udziałać:
„Na szyję mu zwonek uwiązać,
„Iżby, chodząc, zawżdy zwonił,       15
„Nigdziejby się nie zataił“.
Wszytki ranię pochwaliły
I też na nię przyzwoliły;
Alećby trzeba jednego,
Któryby się podjął tego.        20
Łatwieciem radzić językiem,
Trudniej ją przewieść uczynkiem;
Trzebać pracej nie żałować.
Kto chce dobrą radę skonać.

Abstemius, 195 De muribus, tintinnabulum feli appendere volentibus. — Błażewski 32 Głupiego mowa: nie mniemiałem. O szczurkach. — Jakubowski 24 Rada, od szczurów złożona (L II, 2 Conseil tenu par les rats). — Anonim ZP (IX, część 2, 267) Sejm myszy. — W. Narbut ZP (XVI, część 1, 59) Myszy sejm. — Górecki (l, 78) Mysza narada.

130. Zła wola niewola.

Jeleń z koniem społem byli,
Jedną się łąką żywili;