Do dzbana

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Horacy
Tytuł Do dzbana
Podtytuł III 21
Pochodzenie Wybór poezji, Ody rzymskie
Wydawca Filomata
Data wydania 1935
Druk Drukarnia Naukowa we Lwowie
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Jan Kochanowski
Tytuł orygin. O nata mecum consule Manlio...
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały cykl Ody rzymskie
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako ePub Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako PDF Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Do dzbana (III 21).
O nata mecum consule Manlio...

Dzbanie mój pisany,
Dzbanie polewany,
Bądź płacz, bądź żarty, bądź gorące wojny,
Bądź miłość niesiesz albo sen spokojny;

Jakokolwiek zwano
Wino, co w cię lano,
Przymknij się do nas, a daj się nachylić,
Chciałbym twym darem gości swych posilić.

I ten cię nie minie,
Choć kto mądrym słynie,
Pijali przedtem i filozofowie
A przed się mieli z pełna rozum w głowie.

Ty zmiękczysz każdego
Najstateczniejszego,
Ty mądrych sprawy i tajemną radę
Na świat wydawasz przez twą cichą zdradę.

Ty cieszysz nadzieją
Serca, które mdleją;
Ty ubogiemu przyprawujesz rogi,
Że mu ani król, ani hetman srogi.

Trzymaj się na mocy,
Bo cię całej nocy
Z rąk nie wypuścim, aż dzień jako trzeba,
Gwiazdy rozpędzi co do jednej z nieba.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Horacy i tłumacza: Jan Kochanowski.