Strona:Tłómaczenia t. I i II (Odyniec).djvu/383

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Mała wieżyczka na malowniczym szczycie góry Minto, zowie się dotąd łożem Barnhilla, i miała być siedliskiem zbójcy tego imienia, który całą okolicę postrachem napełniał.

10. Str. 22 w. 10. Halidon-Hillu obaczył wzgórze.

Halidon był starożytném siedliskiem Karrów z Cessfordu. Pole bitwy lorda Duglasa z Buklejem, zowie się dotąd Polem Potyczki. Ob. notę 2.


PIEŚŃ DRUGA.
1. Str. 25 w. 1. Kto dziś Melrozu chcesz zwiedzać ruiny.

Starożytny i piękny klasztor Melrozu, założony był przez króla Dawida I., który z powodu swéj pobożności i hojności w zakładaniu kościołów i klasztorów, uważany był za świętego. Same jego ruiny przedstawiają dziś jeszcze najpiękniejszy wzór architektury i rzeźby gotyckiéj; kwiaty, liście i całe krzewy, rznięte są z taką delikatnością i dokładnością rysunku, że trudno jest pojąć, aby tak trwały kamień, z jakiego cały gmach był zbudowany, mógł być tak doskonale wyrobiony dłótem. Kościół i klasztor poświęcony był Najświętszéj Maryi Pannie; księża zaś należeli do zakonu Cystersów.

2. Str. 28 w. 26. A stopą głazy deptali grobowe.

Korytarze lub zewnętrzne krużganki w dawnych klasztorach szkockich służyły często za miejsce pogrzebu dla księży.

3. Str. 30 w. 12. Na groby wasze, wodzu Otterburny,
I Liddesdalski mocarzu!

Jakób i Wiliam Duglasowie. Pierwszy zwyciężył Anglików i poległ sam w stanowczéj bitwie pod Otterburną w r.