Strona:PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923.djvu/0564

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


3.Podnieś ręce twoje na pychy ich, na koniec: jako wiele nabroił nieprzyjaciel w świątnicy.

4.I chlubili się, którzy cię nienawidzą: w pośrodku święta uroczystego twego położyli znaki swoje za znaki.

5.A nie poznali, jako na wyjściu na wierzch, jako w lesie drzew siekierami:

6.Wyrębowali drzwi jego pospołu: toporem i oskardem obalili je.

7.Zapalili ogniem świątnicę twą: na ziemi splugawili prybytek imienia twego. [1]

8.Mówili w sercu swojem, rodzaj ich pospołu: Uczyńmy, że ustaną wszystkie święta, Boże, z ziemie.

9.Znaków naszych nie widzieliśmy: już niemasz proroka: i już nas więcéj nie pozna.

10.Dokądże, Boże, nieprzyjaciel urągać będzie? draźni przeciwnik imię twe do końca?

11.Czemuż odwracasz rękę twoję, i prawicę twoję z pośrodku zanadrza twego do końca?

12.Ale Bóg król nasz: przed wieki sprawił zbawienie w pośrodku ziemie. [2]

13.Tyś utwierdził mocą twoją morze: pokruszyłeś głowy smoków w wodach.

14.Tyś potarł głowy smokowe: dałeś go na pokarm ludziom Murzyńskim.

15.Tyś przerwał źródła i potoki: tyś wysuszył rzeki Ethan.

16.Twójci jest dzień, i twoja jest noc: tyś udziałał zorzę i słońce.

17.Tyś uczynił wszystkie granice ziemie: lato i wiosnę, tyś je sprawił.

18.Pamiętaj na to: nieprzyjaciel urągał Panu, a lud bezrozumny draźnił imię twoje.

19.Nie podawaj bestyom dusz wyznawających tobie, i dusz ubogich twoich nie zapominaj do końca.

20.Wejrzyj na Testament twój; albowiem napełnieni są najpodlejsi na ziemi domów nieprawości.

21.Niech się nie wraca nędznik zawstydzony: ubogi a niedostateczny będą chwalić imię twoje.

22.Powstań, Boże, rozsądź sprawę twoję: pomnij na pohańbienia twoje: te, które się dzieją od głupiego cały dzień.

23.Nie zapominaj głosów nieprzyjaciół twoich: pycha tych, którzy cię nienawidzą, ku górze idzie zawsze.


Psalm LXXIV.

U Żydów 75.
O sprawach Pana Chrystusowych, o Apostolskich jako mieli kościół stanowić, a jako pychy się strzedz mamy.


1.Na koniec: nie zatracaj, Psalm pieśni Asaphowi.

2.Wyznawać ci będziemy, Boże, wyznawać będziemy i wzywać imienia twego: opowiadać będziemy dziwne sprawy twoje.

3.Gdy wezmę czas, ja sprawiedliwości sądzić będę.

4.Roztopiła się ziemia i wszyscy, którzy mieszkają na niéj: jam umocnił filary jéj.

5.Mówiłem nieprawym: Nie czyńcie nieprawości; a występnym: Nie podnoście rogu.

6.Nie podnoście ku górze rogu waszego: nie mówcie przeciw Bogu nieprawości.

7.Bo ani od wschodu, ani od zachodu, ani od pustych gór;

8.Albowiem Bóg jest sędzia: tego poniża, a owego podwyższa.

9.Bo w ręce Pańskiéj jest kielich wina szczerego, pełen zmięszania: i nachylił z tego w on, wszakże drożdże jego nie wylały się; będą pić wszyscy grzesznicy ziemie.

10.A ja będę opowiadał na wieki: będę śpiewał Bogu Jakóbowemu.

11.I wszystkie rogi grzeszników połamię, a rogi sprawiedliwego będą wywyższone.


Psalm LXXV.

U Żydów 76.
Dobrodziejstwa swe Bóg oznajmia, któremi nas tu podejmować a obdarzać raczy.


1.Na koniec, w Hymnach, Psalm Asaphowi, pieśń na Assyryjczyki.

2.Znajomy Bóg w Judzie: w Izraelu wielkie imię jego.

3.I stało się w pokoju miejsce jego, i mieszkanie jego na Syonie.

4.Tam połamał mocności łuków, tarczą, miecz, i wojnę.


  1. 4. Król. 25, 9.
  2. Luc. 1, 68.