Biblia Wujka (1923)/Druga Księga Królewska 25

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Druga Księga Królewska podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Druga Księga Królewska

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25


Rozdział XXV.

Nabuchodonozor, król Babiloński, obległ Jeruzalem, i dobył go: królowi oczy wyłupił, lud wytracił i zimał, kościół skaził, sprzęty kościelne pobrał, a Godoliasza postanowił nad ludem, którego gdy Izmael zabił, uciekł lud do Babilonu.


I stało się roku dziewiątego królestwa jego, miesiąca dziesiątego, dziesiątego dnia miesiąca, przyciągnął Nabuchodonozor, król Babiloński, sam i wszystko wojsko jego do Jeruzalem, i oblegli je i pobudowali około niego szańce. [1]

I zamknione jest miasto i oblężone aż do jedenastego roku króla Sedekiasza,

Dziewiątego dnia miesiąca: i zamógł się głód w mieście, i nie było chleba ludowi ziemie.

I przełomiono miasto, i wszyscy mężowie waleczni uciekli w nocy drogą bramy, która jest między dwoistym murem i ogrodem królewskim, (a Chaldejczykowie leżeli wkoło miasta). Uciekł tedy Sedekiasz drogą, która wiedzie na pola pustynie.

A wojsko Chaldejskie goniło króla i poimali go na równinie Jerycho: a wszyscy żołnierze, którzy przy nim byli, rozpierzchnęli się i opuścili go.

Poimawszy tedy króla, przywiedli do króla Babilońskiego do Reblatha, który mówił z nim sąd.

A syny Sedekiaszowe przed nim pobił i oczy jego wyłupił i związał go łańcuchami i przywiódł do Babilonu.

Miesiąca piątego, siódmego dnia miesiąca, ten jest rok dziewiętnasty króla Babilońskiego, przyjechał Nabuzardan, hetman wojska, sługa króla Babilońskiego, do Jeruzalem.

I spalił dom Pański i dom królewski i domy Jerozolimskie, i wszelki dom spalił ogniem. [2]

10 A mury Jerozolimskie wokoło rozwaliło wszystko wojsko Chaldejskie, które było z hetmanem żołnierzów.

11 A ostatek ludu, który był w mieście został, i zbiegi, którzy byli zbiegli do króla Babilońskiego, i inne pospólstwo przeniósł Nabuzardan, hetman wojska.

12 A z ubogich ziemie zostawił winiarze i oracze.

13 A słupy miedziane, które były w kościele Pańskim, i podstawki i morze miedziane, które było w domu Pańskim, połamali Chaldejczycy, i przenieśli wszystkę miedź do Babilonu. [3]

14 Garnce téż miedziane i tace i widły i kubki i moździerzyki i wszystko naczynie miedziane, którem służono, pobrali.

15 Ktemu kadzidlnice i czasze, które złote, złote, a które śrebrne, śrebrne, pobrał hetman wojska,

16 To jest słupy dwa, morze jedno i podstawki, które był sprawił Salomon w kościele Pańskim: nie było wagi miedzi wszystkiego naczynia.

17 Ośmnaście łokci na wzwyż miał słup jeden: a kapitellum miedziane na sobie trzy łokcie na wzwyż i siatka i granatowe jabłka na kapitellum słupa, wszystko miedziane: podobne ochędóstwo miał takiéż słup drugi. [4]

18 Wziął téż hetman wojska Saraja, kapłana pierwszego, i Sophoniasza, kapłana wtórego, i trzech odźwiernych.

19 I z miasta rzezańca jednego, który był przełożon nad mężami wojennymi, i pięć mężów z tych, którzy stawali przed królem, które nalazł w mieście, i Sophera, hetmana wojska, który ćwiczył nowe żołnierze z ludu ziemie: i sześćdziesiąt mężów z pospolitego człeka, które naleziono było w mieście.

20 Które wziąwszy Nabuzardan, hetman żołnierzów, wiódł do króla Babilońskiego, do Reblatha.

21 I pobił je król Babiloński i zamordował ich w Reblacie, w ziemi Emath: i przeniesion jest Juda z ziemie swéj.

22 Nad ludem lepak, który został w ziemi Judzkiéj, który był zostawił Nabuchodonozor, król Babiloński, przełożył Godoliasza, syna Ahikam, syna Saphanowego.

23 Co gdy usłyszeli wszyscy hetmanowie żołnierscy, sami i mężowie, którzy z nimi byli, to jest, że król Babiloński postanowił Godoliasza, przyszli do Godoliasza do Maspha: Ismahel, syn Nathaniasza, i Johanan, syn Karee, i Saraja, syn Thanehumeth Netophatczyk, i Jezoniasz, syn Maachaty, sami i towarzysze ich.

24 I przysiągł Godoliasz im i towarzyszom ich, mówiąc: Nie bójcie się służyć Chaldejczykom, mieszkajcie w ziemi a służcie królowi Babilońskiemu, a będzie wam dobrze.

25 I stało się miesiąca siódmego, przyszedł Ismahel, syn Nathaniaszów, syna Elisama, z nasienia królewskiego, i dziesięć mężów z nim, i zabili Godoliasza, który téż umarł: ale i Żydy i Chaldejczyki, którzy z nim byli w Maspha.

26 I powstawszy wszystek lud od małego aż do wielkiego i hetmanowie żołnierzów poszli do Egiptu bojąc się Chaldejczyków.

27 I stało się roku trzydziestego siódmego przeprowadzenia Joachina, króla Judzkiego, miesiąca dwunastego, dwudziestego i siódmego dnia miesiąca, podniósł Ewilmerodach, król Babiloński, roku, którego był począł królować, głowę Joachina, króla Judzkiego, z więzienia.

28 I mówił do niego łaskawie: i postawił stolicę jego nad stolicą królów, którzy byli z nim w Babilonie.

29 I odmienił szaty jego, które miał w ciemnicy, i jadał chleb zawsze przed obliczem jego po wszystkie dni żywota swego.

30 Obrok mu téż naznaczył bez przestanku, który mu téż dawano od króla na każdy dzień po wszystkie dni żywota jego.




Przypisy