Sprawa rycerska

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Marcin Bielski
Tytuł Sprawa rycerska
Pochodzenie Klejnoty poezji staropolskiej
Redaktor Gustaw Bolesław Baumfeld
Wydawca Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie
Data wyd. 1919
Druk Drukarnia Naukowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cała antologia
Indeks stron
MARCIN BIELSKI.
SPRAWA RYCERSKA.

Ćwiczcie się rycerskim sprawam, młodzi Sarmatowie,
Byście byli ku potrzebie zawżdy pogotowie.
Ze wszytkich stron w tej krainie na nas zły wiatr wieje:
Bacząc naszę niegotowość, poganin sie śmieje...

Patrzcie jedno ku północy, patrzcie na południe,
Jako się knim przymykają zagorzanie cudnie,
Jako się też ci latawcy roją jako pszczoły:
Popalili ruskie ziemie, wygnali plon, woły.
Drudzy przeorują miedze w Litwie na granicy,
Trzeba sie spodziewać tego i w pruskiej ziemicy....
Czas przychodzi obaczyć się, panowie żołnierze,
Zbroję na się przystosować, odpruwszy kołnierze.
Przychylcie się wszyscy ktemu, prawdzie miejsce dajcie,
A swoim nieprzyjaciołom mocno odpierajcie.
Wziąwszy w swoją prawą rękę koncerz, szablę, drzewo,
Wsiądź na swój koń a bądź gotów, obróć tarcz na lewo
Lepsza zbroja, rohatynka, szabla i siekierka,
Niźli kufle, albo karta, w biesiadzie fryjerka....
Strzeżcie się takowych utrat, które męstwu szkodzą,
Kufle, karta, spólne zwady, wszytko złe przywodzą.
Bo te rzeczy z mężów dobrych robią niewieściuchy,
Znikczemnieje taki każdy, złe miewa posłuchy.
Macie po temu wiek młody, utracać go szkoda;
Snadnie przydzie ku obronie, kiedy będzie zgoda.
Pamiętajcie na swe starsze i miesce ojczyste,
Które w Polsce wychowało takie męże czyste.
Mając tego z przodków swoich sławę znamienitą,
Starajcie się wszyscy pilno o Rzeczpospolitą.

(1569).




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Marcin Bielski.