Sonety (Shakespeare, 1922)/CXXXVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł CXXXVI
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
CXXXVI.[1]

Łaje cię dusza, żem tak blisko przy niej,
Przysięgnij ślepej, żem woli twej Willi,
A wola prawnie dom swój z duszy czyni,
To dla miłości mojej zrób tej chwili.
Willi ma wolę pomnożyć kochania
Twojego skarbiec: zmieści w tej ostoi
Śród woli innych swą wolę w myśl zdania:
Niczem jedynka, gdzie od liczb się roi.
Niechże więc w liczbie tej zginę, atoli
Przy obrachunku ostatecznym muszę
Być czemś! O, za nic miejże mnie w swej woli,
Niech tylko nic to raduje twą duszę.
Miłuj mnie, Willa, za to, że mam wolę,
A ja tę miłość ze sobą zespolę.




Przypisy

  1. Sonet CXXXV i następny oraz trzynasty wiersz sonetu CXLIII polega na grze wyrazów: will (wola) i Will (zdrobniałość imienia William). Gry tej w języku polskim oddać nie podobna.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.