Sonety (Shakespeare, 1922)/CXXXV

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł CXXXV
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
CXXXV[1]

Jedna li pragnie, ty masz swoją wolę
I swego Willa masz, co cię mozoli
I niepotrzebne zadaje ci bole,
Chcący być celem twej rozkosznej woli.
Zali w swej woli, rozległej ogromnie,
Nie zechcesz zamknąć i mojej? Azali
Wolisz, już całkiem niedbająca o mnie,
By się twą wolą inni radowali?
Morze, choć całe wodą, wchłania deszcze
I nieustanne przyjmuje dopływy,
I ty, bogata w wolę, do swej jeszcze
Dodaj i mojej woli płomień żywy.
Niech życie innym wola twa umila,
Lecz przedsię wolą darz i twego Willa.




Przypisy

  1. Sonet CXXXV i następny oraz trzynasty wiersz sonetu CXLIII polega na grze wyrazów: will (wola) i Will (zdrobniałość imienia William). Gry tej w języku polskim oddać nie podobna.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.