Sonety (Shakespeare, 1922)/CXXXVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł CXXXVII
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
CXXXVII.

Przecz zwodzisz oczy me, ślepa miłości,
Oczy, co widzą, a nie widzą przecie?
Co znają piękność i wiedzą, gdzie gości,
I dopatrują dobrali w złem li w świecie?
Gdy tak stronnicze szukają źrenice
Onej dla wszystkich otwartej przystani,
Dlaczego mylny wzrok zmieniasz w kotwicę,
By mego serca żal wspierał się na niej?
Ma li me serce twoim zwać dobytkiem
To, co własnością jest całego świata?
Ma widzieć prawdę, gdzie, jak widzi, w brzydkiem
Fałsz połączeniu z twem licem się brata?
Prawda me serce i oko uwiodła,
Przeto je nęci wciąż kłamliwość podła.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.