Sonety (Shakespeare, 1850)/XXVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety
Pochodzenie Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona
Data wydania 1850
Druk T. Glücksberg
Miejsce wyd. Wilno
Tłumacz Konstanty Piotrowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
27)
V.

Zmordowany pracami, rzucam się na łoże,
Słodkie wytchnięcie, członkom strudzonym nie mało.
Wtenczas się zaczynają méj duszy podróże,
Ona silnie pracuje, gdy spoczywa ciało.

Wtenczas myśl ma, chociażem od ciebie daleko,
Odprawuje pielgrzymkę do twéj lubéj schrony;
Widzę ciebie wzniesioną i drżącą powieką,
Jako widzi ciemnoty, wzroku pozbawiony.

I dusza moja goni, za łudząca marą,
Co w grubych cieniach świeci slepemu wzrokowi;
Wiszącemu na łonie nocy brylantowi
Podobnaś, który blaskiem piększy twarz jéj starą.
Tak ma dusza, me ciało i nocy i dniowi,
Dla ciebie i dla siebie, stają się ofiarą.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Konstanty Piotrowski.