Sonety (Shakespeare, 1850)/XXIV

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety
Pochodzenie Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona
Data wydania 1850
Druk T. Glücksberg
Miejsce wyd. Wilno
Tłumacz Konstanty Piotrowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
24)
IV.

Oko me jest malarzem; to oko od razu,
Schwiciło cię na serca mojego tablicę;
Cała moja istota, tłem jest dla obrazu,
Na niém się powtarzają twa postać i lice.

Przyznaj sztuce malarza chwałę zasłużoną,
Za oddane tak żywo i światło i cienie;
Ścianą jest dla obrazu moje wierne łono,
Gdzie oczy twe jak okna wpuszczają promienie.

Wzajemne oczy nasze służyły w potrzebie;
Moje z trafną wiernością ciebie malowały,
Oczy twoje wielkiemi oknami się stały,
Któremi wpada słońce i patrzy na ciebie.
Ach! czemuż nie zdołałem przez oczu kunszt cały,
Dolecić w twoje serce, przejrzeć się w tém niebie.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Konstanty Piotrowski.