Setnik rymów duchownych/LXXII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Sebastian Grabowiecki
Tytuł Setnik rymów duchownych
Pochodzenie Sebastyana Grabowieckiego Rymy duchowne 1590
Redaktor Józef Korzeniowski
Data wydania 1893
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały Setnik rymów duchownych
Pobierz jako: Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako ePub Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako PDF Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LXXII.

Mdłych, znędzonych krewkości,
Przydź, o pocieszycielu
Łaskawy, o ciężkości
Naszych lekarzu z wszech przedni, nie z wielu,

Nad wszytkie, co ich było

A swoją sławą który wiek zdobiło.

Przydź, duchu świętobliwy,
A me serce nieczyste,
Które mój płacz rzewliwy

10 
Płócze, niech ognie twe suszą wieczyste.

Ty oświeć te ciemności,
Które powstały z moich nieprawości.


Wiesz, iż, chocia z opoki,
Pobrzeżne psują ściany

15 
Morskich wałów przeskoki;

Tak i mnie wielkie a głębokie rany
Czynią grzechy brzydliwe,
Stąd mi noc przykra, dni nie pożądliwe.

Przydź, władzo niezwyciężna,

20 
A ręką wiecznej mocy,

Co wszem siłam potężna,
Przeciw tym lodom dodaj mi pomocy,
Co mą duszę objęły;
Niech nią nie władnie, acz ją w swą moc wzięły,

25 
Śmierć albo więc zdradliwy

Nieprzyjaciel on srogi,
Co się rad jak życzliwy
Stawi a zwodząc słodzi swe nałogi,
By tak władnął bezpiecznie

30 
W ciemnościach, gdzie strach i ból mieszka wiecznie.


Nie ma, gdy najśliczniejszy
Rok wszech pełen radości,
Liścia las najgęściejszy,
Ni kwiatów łąka, ni zioł w ich hojności,

35 
Jak ja smutków, żałości

Mam w nędznem sercu z okrutnej chytrości.

Ulecz duszę troskliwą
I nędzną, bo zwątpiła
W swem zdrowiu, gdy teskliwą

40 
Febrą zjęta; daj, tobą się trzeźwiła,

Nie konfekty z sokami
Z zioł różnych ani z kwiatków receptami.

Ugaś wnętrzne pragnienie
Onym żywym potokiem

45 
Łaski twej, co sumnienie

W nas uwesela, nie ziemskich wód stokiem;
Owaby jad zmiarkował
Ludzkich żałości, który mnie zwojował.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Józef Korzeniowski, Sebastian Grabowiecki.