Słownik etymologiczny języka polskiego/Bóstwa

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Brückner
Tytuł Słownik etymologiczny języka polskiego
Data wydania 1927
Wydawnictwo Krakowska Spółka Wydawnicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron

Bóstwa. Gdy pogańskie u Słowian nad Bałtykiem i nad Odrą z źródeł niemieckich i duńskich z dziesiątego do dwunastego wieku znakomicie co do nazw, znaczenia, kultu, nam poświadczono, brak zupełny wszelkich o tem wiadomości u Czechów i Polan; staroczeski kronikarz już ich nie znał, a katalog Długosza, mimo swego bogactwa pozornego, najmniejszego nie ma znaczenia i należy go całkiem odrzucić. Prawdziwe nazwy bóstw pogańskich ocalały jedynie w imiennictwie osobowem i miejscowem, a więc Dadźbóg (‘słońce’) u szlachty polskiej do 17. wieku dotrwał; Swarog (‘ogień’) w Swarożynie (kaszubskim) i naszych Swaryszewach, Swarzędzach; Rgieł (‘zboże’?) we Rgielsku. Ślady innych całkiem niepewne, więc je pomijam. Tylko dla postaci niższych, dla bóstw ogniska, domowych, i dla »duchów« leśnych i polnych ocalały dawne nazwy (a poczęści i pojęcia): żywie, i ubożem zwane (‘zapiecne bóstwo’); boginki, południce i przypołudnice na polu i w lesie; jędza, nawodząca choroby. Dusze zmarłych dostawały się do nawi i stamtąd niepokoiły żyjących, co pominkami, kilkakrotnie do roku sprawianemi, ich zazdrość uśmierzali, — wyraz starym Czechom dobrze znany, u nas zapomniany. O świętach p. Kalendarz. — Stado Długoszowe dla obchodów uroczystych nie zasłużyło na większą wiarę, niż jego Olimp polski; on je zmyślił wedle: »chodzić stadem«.