Psalmy/II

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Paul Verlaine
Tytuł Psalmy
Podtytuł II
Pochodzenie Przekłady
z poetów obcych
Wydawca „Gazeta Polska”
Data wydania 1899
Druk J. Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Antoni Lange
Tytuł orygin. Je ne veux plus aimer que ma mère Marie
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
PAWEŁ VERLAINE.

II.

Już nie kocham nikogo, prócz Dziewicy świętej,
Wszystkie inne miłości są mi zakazane,
A gdy trzeba, toż sama ognie mi świetlane
Zapali w duchu, który przez nią był dotknięty.


Dla niej ja ukochałem swe śmiertelne wrogi,
Dla niej ja ślubowałem swe ofiary żywe,
Czystość i słodycz serca i służby gorliwe:
A gdym ją błagał, ona wskazała mi drogi.

A kiedy byłem słaby, gdy grzeszyłem jeszcze,
Dłoń i wzrok mając czujny na życiowe tonie: —
Pochyliła me oczy i złączyła dłonie,
Ucząc słów, w których drżały uwielbienia dreszcze.

Dla niej pragnąłem sobie tych boleści szczodrze,
Dla niej serce me w ranach krwawiło się pięciu
I, gdym tej żądzy krzyża i męki — w napięciu
Przyzywał — ona mi je przepasze na biodrze.

Już myśleć będę tylko o Dziewicy świętej:
Ty, siedlisko mądrości i źródło przebaczeń,
Matko Francyi, dla której masz gwiazdę przeznaczeń,
I której cześć ochraniasz i koisz lamenty;

Niepokalana, któraś jest miłością samą,
Logiko wiary żywa i rozserdeczniona,
Przez miłość twoją czegóż duch mój nie dokona?
Przez miłość twą jedyną, o niebieska bramo!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Paul Verlaine i tłumacza: Antoni Lange.