Pieśni niewolnika/XVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Svatopluk Čech
Tytuł Pieśni niewolnika
Data wydania 1929
Wydawnictwo Skład Główny w Księgarni Jagiellońskiej
Druk Drukarnia Związkowa
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Maciej Szukiewicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
XVIII.

Gdy czarne chmury nad ziemią zawisną
I jak szatanów rozjuszone zgraje
W pawęże zagrzmią i mieczami błysną —
Spętane ręce na wichry podaję:

Wstań, burzo, w całej swej grozie i mocy!
Niech wszelki żywioł wyda gniewu płód,
Niech gruzem legnie świat w pożarach nocy
A ziemię schłonie nurt wezbranych wód.

Wyjałów zagon najezdców i katów,
Glebę w kamieniec, łąki w piasek zmień,
Ogołoć palmy z owoców i kwiatów
I do korzenia zdruzgotaj ich pień.

Skrusz minarety ich, a złote banie
Pałaców ogniem straw i powal w rum,
Niech głaz na głazie z nich nie pozostanie
I zmiażdży pana i siepaczów tłum.


Z żywiołem w sojusz wejdź, sąsiedzie wraży,
I siej zniszczenie żagwią czy obuchem.
Niech się twej broni — ktobądź jesteś — darzy...
Każdy, kto panów naszych wróg, nam — druhem!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Svatopluk Čech i tłumacza: Maciej Szukiewicz.