Pieśni Petrarki/Sonet 47

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 47.

Sonet ten, w dziełach Mickiewicza, jest parafrazą, nierównie piękniejszą od pierwowzoru.

Święć się rok, miesiąc, dzień, i bądź mi święta
Godzino, chwilo tego dnia, a dla niej

Święć mi się miejsce, gdzie mię moja pani
W niewolę słodką swem spojrzeniem spęta!
Święć się tęschnoto, coś jest w pierś mi tchnięta,
Odkąd z Miłością w jednośmy zbratani,
I ty cięciwo, której pocisk rani
Tak, że go dusza wieczny czas pamięta!
Święćcie się ust mych słowa! W was ja przecię
Rozniosłem dźwięczne imię jej po świecie,
Tęschnoty własne, żądze, boleść łzawą!
Święćcie się rymy, z których za jej sprawą
Sławy nabyłem — wreszcie myśli moje,
Które wyłącznie Laurą niepokoję! —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.