Pieśni Petrarki/Sonet 191

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 191.

Przesadny i ciemny.

Tchnienie, co włosów jej opływasz skręty,
W zamian ich wonią przepajane! — oto

Jakże rozkosznie, to cudowne złoto
Zbierasz i wichrzysz, w licznych fal ponęty!
Jej oczu błyski, z których wzrok mój tknięty
Nadmiarem blasku, olśnął mgły ślepotą,
Przez was ja niby zwierz, któremu splotą
Obiedwie stopy wężowemi pety!
Drżąc padam, wstaję, błądzę, badam Nieba —
Lecz widzę tylko czego serce życzy,
Tego zaś, co jest prawdą, znać nie mogę.....
Tchnienie szczęśliwe, bądź z nią, gdy tak trzeba!
Ty zaś jej oczu blasku przewodniczy,
Obym z twej łaski mógł odmienić drogę! —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.