Nie jestem przy apetycie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Biernacki
Tytuł Nie jestem przy apetycie
Pochodzenie Piosnki i satyry
Data wydania 1879
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Józef Unger
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Nie jestem przy apetycie.


Garson! proszę o nakrycie!
— Wiem, w osobnym pokoiku...
— Nie jestem przy apetycie...
— Może czystego barszczyku?
— Ej! nie, wolę buljon jaki,
A przed tem jak zwykle — raki.

Ze śmietaną, tak, obficie.
— Słucham pana; a co potem?
— Nie jestem przy apetycie...
— Może kurczątko z kompotem?
— Wolę już pieczeń wołową,
Z rożna, wiesz, na wpół surową!

Przerastałą należycie.
— Jest proszę pana; co jeszcze?
— Nie jestem przy apetycie!..

— Może lin, węgorze, leszcze...
— Rybka ujdzie, byle tłusto,
Więc lin, z duszoną kapustą.

Po rybce — połówkę kaczki.
— Rozumiem; a co na wety?
— Na wety... zwykłe przysmaczki.
— Może strasburgskie pasztety?
— To, to, to... ach! nędzne życie!
Nie jestem przy apetycie!






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Biernacki.