Już tyle razy słońce wracało

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Już tyle razy słońce wracało
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Już tyle razy słońce wracało
I blaskiem swoim dzień szczyci,

A memu światłu cóż się to stało,
Że mi dotychczas nie świeci?

Już słowik w lesie zaczął swe pieśni,
Gaj mu się cały odzywa;
Kłócą powietrze ptaszkowie leśni,
A mój mi ptaszek nie śpiewa.

Już tyle kwiatów ziemia wydała
Po onegdajszej powodzi;
W różne się barwy łączka przybrała,
A mój mi kwiatek nie wschodzi.

Już się i zboże do góry wzbiło
I ledwo nie kłos chce wydać;
Cale się pole zazieleniło,
A mej pszeniczki nie widać.

O wiosno! pókiż będę cię prosił?
Gospodarz zewsząd stroskany!
Jużem tę ziemię łzami urosił,
Wróć mi urodzaj kochany!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.