Dwaj przewodnicy do wyboru

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Victor Hugo
Tytuł Dwaj przewodnicy do wyboru
Pochodzenie Gomulickiego Wiktora wiersze. Zbiór nowy
Data wydania 1901
Druk Drukarnia A. T. Jezierskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Wiktor Gomulicki
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
IV.
Dwaj przewodnicy do wyboru.


Widziałem Śmierć, widziałem Hańbę. Biegły obie
Przez puszczę, w której było ponuro, jak w grobie.

Czarna, wyniosła trawa chwiała się za niemi.

Pod Śmiercią koń był martwy, z oczami wpadłemi;
Z rumaka Hańby zgniłe mięso opadało.

Drzewa drżały. Krzyk sępów budził puszczę całą.

I Hańba do mnie rzekła: — Rozkosz imię moje.
Chodź ze mną. Ja do szczęścia wiodę. Złoto, stroje,
Uczty, pieśni, pałace, ofiarnicy, wieszcze,
Śmiech zwycięztwa, co w sercu błogie budzi dreszcze,
Skarby sypiące złoto z rozwiązanych worów,
Ogrody pełne woni, dźwięków i kolorów,
Niewiasty z blaskiem jutrzni nad pogodną skronią,
Hymny walk i tryumfów, co zuchwale dzwonią
Przez trąb spiżowe gardła, swą chwałę — daremną —
Wszystko to będzie twoje — tylko chodź, chodź ze mną.
Rzekłem: — Nie chcę; padliną czuć twego wierzchowca.

Śmierć zasie przemówiła: — Ja wiodę wędrowca
Do mogiły ofiarą i udręczeń piekłem.
Jam — Obowiązek.


— Weź mnie ze sobą — odrzekłem.

Odtąd wskróś puszczy — kędy przez ciemność i trwogę
Przebłyskuje Bóg — razem odbywamy drogę.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Victor Hugo i tłumacza: Wiktor Gomulicki.