Cisza na morzu (Heine, tłum. Gomulicki, 1882)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Heinrich Heine
Tytuł Cisza na morzu
Pochodzenie Antologia poetów obcych
Data wydania 1882
Wydawnictwo H. Altenberg
Drukarz F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Wiktor Gomulicki
Źródło skany na Commons
Inne Cała antologia
Pobierz jako: Pobierz Cała antologia jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała antologia jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała antologia jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

CISZA NA MORZU.
(Z HEINEGO.)

Jaki spokój! W mgle słonecznej,
Niby lustro błyszczy morze,
Statek bruzdą szmaragdową,
Wyzłacane fale porze.

Sternik usnął, zapomniawszy
O mieliznach tego świata,
Koło masztu siedzi chłopiec
I ziewając, żagiel łata.

Krew rumieni mu policzki
Czarną sadzą zasmolone,
Jego oczy, duże, modre,
W tę i w ową błądzą stronę,

Nagle zjawia się kapitan,
Człek co lubi głośne sprzeczki:

„A hultaju! — woła z gniewem —
Znów mi śledzia skradłeś z beczki!“

Jaki spokój! Na powierzchnię
Wypłynęła rybka lśniąca,
I przy słońcu grzeje główkę,
I ogonkiem fale trąca.

A pod niebem mewa krąży
I przyczaja się z daleka...
Ot, już rybkę trzyma w szponach
I w błękity z nią ucieka.
Wiktor Gomulicki.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Heinrich Heine i tłumacza: Wiktor Gomulicki.