Biedna Helcia (Anegdoty, facecje, żarciki)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Krumłowski
Tytuł Biedna Helcia
Pochodzenie Jak wesoło spędzić czas?. Rozdział VI
Wydawca E. Bartels
Data wydania 1920
Druk Drukarnia Nakładowa-Chrzanów
Miejsce wyd. Berlin
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział VI
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział VI jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział VI jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział VI jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
11. Biedna Helcia.

Sześcioletnia Maniusia wchodzi do pokoju właśnie w tej chwili, kiedy jej starsza siostra Helka ściska i całuje się ze swym narzeczonym panem Ludwikiem.
— A pfe! panie Ludwiku! — woła oburzona Maniusia — cóż to pan znowu z moją siostrzyczką wylabias?
— Nic! nic! — uspakaja Maniusię p. Ludwik — uważasz — Hela dostała mdłość i musiałem ją podtrzymać, żeby nie upadła na ziemię!
Na drugi dzień pan Ludwik spotyka Maniusię na ulicy i wita ją z uśmiechem:
— Jak się ma mała pani Ciekawska! I cóż tam słychać u was w domu?
— Ach! źle, bardzo źle! — odpowiada z powagą Maniusia — nie ma pan pojęcia, jaka ta Helcia jest nieszczęśliwa! Wczoraj jak pan poszedł, to jesce az 2 lazy dostała tych mdłości i raz ją musiał podtrzymywać jakiś polucznik od huzarów, a dlugi laz ten medyk z napseciwka!...



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Krumłowski.