Autentyczne (Anegdoty, facecje, żarciki)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Krumłowski
Tytuł Autentyczne
Pochodzenie Jak wesoło spędzić czas?. Rozdział VI
Wydawca E. Bartels
Data wydania 1920
Druk Drukarnia Nakładowa-Chrzanów
Miejsce wyd. Berlin
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział VI
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział VI jako ePub Pobierz Cały rozdział VI jako PDF Pobierz Cały rozdział VI jako MOBI
Indeks stron
12. Autentyczne.

Znany lekarz — ginekolog kupił sobie kanarka, którego handlarz ptaków zachwalał mu jako znakomitego śpiewaka.
Napróżno jednak doktór karmił ptaka najlepszymi przysmaczkami, napróżno przygrywał na fortepianie, napróżno wyczekiwał, aby kanarek zaczął wreszcie koncertować, kanarek milczał jak zaklęty.
Ostatecznie doktór zawezwał pewnego znawcę ptaków i dał mu niemego kanarka do zbadania.
— Ależ konsyljarzu! — woła znawca — jakżesz chcecie, żeby ten kanarek śpiewał, kiedy to nie samiec, ale zwykła samica!
Rozgniewany tem doktór spieszy do swojego sąsiada adwokata i prosi go, aby wniósł przeciw handlarzowi ptaków skargę o oszustwo, ponieważ sprzedał samicę za samca!
— Hm! hm! — mówi po chwili namysłu adwokat — ja tego w żaden sposób nie zrobię, bo gdy się sprawa rozgłosi, to konsyljarz stracisz całą praktykę jako ginekolog!...



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Krumłowski.