Adonais/XXII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Percy Bysshe Shelley
Tytuł Adonais
Podtytuł Elegia na śmierć Jana Keatsa, autora «Hyperiona», «Endymiona» etc.
Pochodzenie Poeci angielscy
Wydawca Księgarnia H. Antenberga
Data wydania 1907
Druk W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały poemat
Pobierz jako: Pobierz Cały poemat jako ePub Pobierz Cały poemat jako PDF Pobierz Cały poemat jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


XXII.

Nic go do życia, nic już nie poruszy!
«Sieroca Matko, wstań!» Tak Ból zawoła! —
«Zbudź się i ranę zgaś płomienną w duszy,
Nawet łza jego palić tak nie zdoła!»

I «wstań!» powtórzą wszystkie sny dokoła,
Co strzegły źrenic Uranji, i roje
Ech, dotąd zmilkłe, podniosą swe czoła.
I blask się zerwie — prą go niepokoje,
Jak myśl, gdy gad przypomnień wbił w nią żądło swoje.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Percy Bysshe Shelley i tłumacza: Jan Kasprowicz.