Śpiewnik kościelny/Kto się w opiekę poda Panu swemu

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Kto się w opiekę poda Panu swemu
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni przygodne
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako ePub Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako PDF Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako MOBI
Indeks stron

PIEŚŃ VII.
O Opatrzności Boskiej.[1]



\relative c' {
    \clef tenor
    \key f \major
    \time 2/2
    \autoBeamOff

    \stemDown c2 c4 c4 | d2 c2 | d4. c8 bes4 d4 | c4. (bes8) a2 \bar "." \break
    c2 f4 e4 | d2 c2 | d4. c8 bes4 d4 | c4. (bes8) a2 | \break
    c4 c4 d8 [c8] bes4 | c2 \stemUp f,2 \bar "|." s1
}
\addlyrics { \small {
    Kto się w_o -- pie -- kę po -- da Pa -- nu swe -- mu,
    A ca -- łem ser -- cem szcze -- rze u -- fa je -- mu,
    szcze -- rze u -- fa je -- mu;
}}


Kto się w opiekę poda Panu swemu,
A całem sercem szczerze ufa jemu, szczerze ufa jemu;
Śmiele rzec może: mam obrońcę Boga,
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga.
Ciebie on z łowczych obierzy[2] wyzuje,
I w zaraźliwem powietrzu ratuje.
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod jego pióry uleżysz bezpiecznie.
Stateczność jego, tarcz i puklerz mocny;
Za którym stojąc, na żaden strach nocny,
Na żadną trwogę, ani dbaj na strzały,
Któremi sieje przygoda w dzień biały.
Ztąd wedle ciebie tysiąc głów polęże,
Ztąd drugi tysiąc, ciebie nie dosięże
Miecz nieuchronny, a ty przecie swemi,
Oczyma ujrzysz, pomstę nad grzesznemi.

Iżeś rzekł Panu: tyś nadzieja moja,
Iż Bóg najwyższy jest obrona twoja;
Nie dostąpi cię żadna zła przygoda,
Ani się znajdzie w domu twoim szkoda.
Aniołom swoim każe cię pilnować,
Gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować
Na ręku będą, abyś idąc drogą,
Na ostry kamień nie ugodził nogą.
Będziesz bezpiecznie po źmijach zjadliwych,
I po padalcach deptał niecierpliwych.
Na lwa srogiego bez obrazy wsiądziesz,
I na ogromnym smoku jeździć będziesz.
Słuchaj co mówi Pan: kto mię miłuje,
A zemną sobie szczerze postępuje;
Ja go też także w jego każdą trwogę
Nie zapamiętam, i owszem wspomogę.
Głos jego u mnie nie będzie wzgardzony,
Ja z nim w przygodzie, odemnie obrony
Niech pewien będzie, pewien i zacności,
I lat sędziwych i mej życzliwości.


Przypisy

  1. Przypis własny Wikiźródeł Zobacz też Psalm XCI w Psałterzu Dawidowym Jana Kochanowskiego.
  2. Obierz wyraz dawny, znaczy: sieci i narzędzia myśliwskie.


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).