Zapłoniona czereśnia...

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


W głąb podwórza... Zapłoniona czereśnia... • Łąka • W zwiewnych nurtach kostrzewy • Bolesław Leśmian Pieszczota
W głąb podwórza... Zapłoniona czereśnia...
Łąka
W zwiewnych nurtach kostrzewy
Bolesław Leśmian
Pieszczota

Zapłoniona czereśnia, przez wróble opita,
Skrzy bieliście ku słońcu odziobaną pestę.
Korę, sokiem nabrzmiałą, żuk drasnął i przez tę
Drobną skazę żywicy płowa kropla świta.

Jeszcze pod zlewą rosy obfitej niezwykle
Kwiat się wątły ugina i ziemi dosięga,
I młodych jeszcze mrówek wałująca wstęga,
Zachowując kształt w biegu, różowieje nikle.

Jakaż radość bezbronna i z jakąż łez siłą
Wzbiera we mnie i serce obnaża na światy,
Gdy zaoczę tej nocy narodzone kwiaty,
W miejscu gdzie jeszcze wczoraj tych kwiatów nie było!



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.