Zaklinam ciebie (Konopnicka, 1915)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Marya Konopnicka
Tytuł Echa majowe
Podtytuł II
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom I
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolf.
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Całość Echa majowe
Pobierz jako: Pobierz Całość Echa majowe jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Całość Echa majowe jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Całość Echa majowe jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały tom I
Pobierz jako: Pobierz Cały tom I jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tom I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tom I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
II.

Zaklinam ciebie, o ty ciemny lesie,
Przez ciszę twoją,
Zaklinam ciebie, niechaj mnie ukoją
Twe szumy!

Niechaj jak dziecię rozpłakane, senne
I trwogą drżące,
Niechaj, jak dziecię, serce bolejące
Uciszę!...
Tu, jak w świątyni tajnej przyrodzenia,
Anioł przelata...
Tu, jak w świątyni, dzieli mnie od świata
Milczenie.
Gibkie kolumny tych dębów i sosen
Pod niebo dążą,
Gibkie kolumny łączą się i wiążą
W arkady...
Młoda leszczyna z poszeptem modlitwy
Uchyla czoła,
Młoda leszczyna uczy drobne zioła
Pacierza...
I widać ołtarz u góry błękitny
Przez drżące liście...
I widać ołtarz, gdzie płonie ogniście
Dnia gwiazda...
Ja spuszczam oczy... Niech szczęśliwi toną
W obliczu słońca!
Ja spuszczam oczy — źrenica mdlejąca
Łzy kryje...
I piersią padam na wilgotną ziemię,
Na mchy zielone,
I piersią padam na zioła zroszone,
I płaczę...
Strudził mnie uśmiech, przybrany dla ludzi,
Tu chcę być sobą...
Strudził mnie uśmiech, niezgodny z żałobą
Mej duszy!

Bogdajem była, jak sosna w gęstwinie,
Dziko bujała!
Bogdajem była, jako brzoza biała,
Samotną...

Bogdajem była, jako głogi leśne,
Przekwitła marnie!
Bogdajem była, jako leśne tarnie,
Uwiędła...
O lesie ciemny, niech ja się rozwieję
W mgły lekkie, sine...
O lesie ciemny, niech ja tak przeminę,
Jak echo!
I niech nade mną perłami zarosi
Deszczyk majowy...
I niech nade mną słowiki z dąbrowy
Zawiodą!...



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.