W poniedziałek rano, kosił ojciec siano

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Zofia Rogoszówna
Tytuł W poniedziałek rano, kosił ojciec siano
Pochodzenie Koszałki opałki
Data wydania ca 1920
Wydawnictwo Wydawnictwo M. Arcta
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron


W PONIEDZIAŁEK RANO, KOSIŁ OJCIEC SIANO,
kosił ojciec, kosił ja, kosiliśmy obydwa. bis.

A we Wtorek rano, grabił ojciec siano,
grabił ojciec, grabił ja, grabiliśmy obydwa.

A w Środę rano suszył ojciec siano,
suszył ojciec, suszył ja, suszyliśmy obydwa.

A we Czwartek rano przewracalim siano,
robił ojciec, robił ja, robiliśmy obydwa.

A na Piątek rano składał ojciec siano,
składał ojciec, składał ja, składaliśmy obydwa.

A w Sobotę rano zwoził ojciec siano,
zwoził ojciec, zwoził ja, zwoziliśmy obydwa.

A w Niedzielę rano krówki jadły siano,
spoczął ojciec, spoczął ja, spoczęliśmy obydwa.

Hop! hop! hop!
jestem chłop!
Hu, ha, hup!
jestem zuch!

Tatuś drugi,
to nas dwóch,
Tatuś drugi,
to nas dwóch!






W PONIEDZIAŁEK RANO...

Dzieci ustawiają się w rzędzie z patyczkami w rękach. Stosownie do śpiewanych zwrotek, koszą trawę, grabią ją, przerzucają, wreszcie w niedzielę zasiadają kołem na ziemi, dla odpoczynku.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Zofia Rogoszówna.