Uwaga Damom

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Baka
Tytuł Uwaga Damom
Pochodzenie Uwagi o śmierci niechybney wszystkim pospolitey
Data wydania 1828
Drukarz w Drukarni przy ulicy Mazowieckiéy Nr. 1349
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
UWAGA DAMOM.


Swietne damy,
Swiat was w ramy
Jeszcze w życiu,
W dobrém byciu
Wprawuie,
Szacuie
Tak wzięte,
Jak święte.
A śmierć ślepa
Jak szkulepa
Nic nie zważa,
Nie poważa;
Chimera!
Odziera;

Co złoto,
Jéy błoto.
Na fontaże,
Mars pokaże
Na fryzury,
Głodne szczury
Gotuie,
Pudruie
Siwizną,
Zgnilizną.
Umysł hardy
Na kokardy
Fatów spony,
Girydony
Tak szuby,
Jak czuby
Zwlekaią,
Zdzieraią.

W lot kapturki
Podrą szczurki
Tam bukiety,
I tupety;
Salopy,
Od ropy
Zbótwieią,
Struchleią.
Ey boginie,
Wszystko zginie!
Wasze imie
W krótkiéy stymie:
Śmierć strzyże,
I krzyże
Manele,
Rwie śmiele.
Darmo kanak zdobi głowy,
Gdy u kogo rozum sowy.

Przeważa
Nie zważa:
Zgnić grobie,
Ozdobie.
Gdzie testament, tamto lament,
Łzy toczą się na dyament:
Ach perło!
Jak berło
Śmierć zmiata,
Do kata.
W świata morzu okręt drogi
Z czubem zerwie wicher srogi;
Popłynie,
Ach zginie!
W łez rzeki,
Na wieki.
Rogów moda, iak wicina
Wiatrem dęta paięczyna

Skurczy się,
Pomści się
Śmierć nagle,
Na żagle.
Nic wam damy,
Złote lamy,
Bez urazy,
Ani gazy,
Mantele,
Manele
Nie dadzą,
Zawadzą.
O Dyanno! z ciebie mara
Czy poczwara, gdy czamara
Przybierze,
W ofierze
Much roiem,
Rop zdroiem,

Nic nie miło,
Gdy się zgniło:
Sztofy, tury
I purpury,
Wachlerze,
Trup cerze
Odmiata,
Do kata!
Nic po stroiu,
Człek wor gnoiu,
Pompę zbrzydzi,
Świat ohydzi.
Odrzuci,
Bo nuci,
Gazeta!
Waleta!
Śmierć nie modna,
Kiedy głodna

Na ząb bierze,
W cudnéy cerze
Z rumieńcem,
I wieńcem
Panienki,
W trunienki.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Baka.